Obserwatorzy

środa, 29 października 2014

Kolorowa Jesień na Paznokciach - Essie - Under the twilight

Dzisiaj zapraszam Was na prawdopodobnie ostatnią już, dziewiątą odsłonę Kolorowej Jesieni na Paznokciach.


Lakiery Essie można kupić w dużych opakowaniach po 13,5 ml, ale dostępne są również cyklicznie zestawy czterech miniatur po 5 ml każda. Odcień, który chcę Wam dzisiaj pokazać pochodzi właśnie z takiej sezonowej kostki, wydaje mi się, że pochodzi ona z sezonu zimowego 2014. Ja swoją wygrałam w rozdaniu na jednym z blogów, natomiast można je również kupić w zestawach, nie wiem niestety ile taki zestaw kosztuje.

ESSIE
Under the twilight



Dostępność: on-line, szafy Essie w drogeriach sieciowych (np. Superpharm)
Cena: ok. 32 zł [opakowanie pełnowymiarowe]
Pojemność: moja wersja to miniaturka 5 ml, wersje pełnowymiarowe mają 13,5 ml oraz 15 ml (lakiery z serii profesjonalnej)

Kolor +
Przepiękny odcień bakłażana. Na paznokciach wygląda niemal na czarny, odpowiednie oświetlenie robi z niego piękny, głęboki fiolet w odcieniu śliwki, z kropelką szarości. Kolor jest wyjątkowo trudny do uchwycenia na zdjęciach.

Wykończenie +
Kremowe, bez drobin, z ładnym połyskiem. 



Konsystencja +
Lakier ma idealną konsystencję, nie jest za rzadki (nie zalewa skórek), ani za gęsty (nie ciągnie się i nie smuży).

Aplikacja +
Choć moja wersja ma pędzelek z wersji profesjonalnej (o przekroju owalnym), jest on dobrej długości i sprężystości, dzięki czemu dobrze się nim aplikuje lakier. Dzięki dobrej konsystencji lakier nie smuży, nie zalewa też skórek, nie ciągnie się. Aplikacja jest bezproblemowa.

Krycie ++
Świetne. Do pełnego krycia wystarczy jedna, średniej grubości warstwa. 


Na tym zdjęciu chyba najlepiej widać jego oryginalny kolor.

Schnięcie +/-
Bez wysuszacza lakier do pełnej twardości potrzebuje ok. 20-25 minut. Jak dla mnie przeciętnie.

Trwałość +/-
Przeciętna. Ponieważ nie nałożyłam top coat'u, a lakier ma ciemny odcień na którym błyskawicznie widać niedoskonałości, trwałość również nie powala. Już po jednym dniu końcówki były pościerane i lekko poodpryskiwane. Poza tym bez uszczerbku.

Zmywanie +
Bezproblemowe, wystarczy przyłożyć nawilżony zmywaczem płatek, chwilkę przytrzymać i lakier schodzi z całej płytki. Czasem może pozostawać na skórkach.

Opakowanie +
Klasyczna dla lakierów tej marki buteleczka o podstawie kwadratu, z tłoczonym logo na buteleczce. Jest równie urocza jak pełnowymiarowe opakowanie, a może nawet bardziej z uwagi na niewielkie rozmiary. 




W kilku słowach: Lubię lakiery tej marki, bo mają dobrą trwałość, a wybór kolorów jest wprost nieprawdopodobny. Z posiadanej kostki ten kolor chyba najbardziej przypadł mi do gustu, jest głęboki, jesienny i ciemny, nadal pozostając eleganckim i pięknie wygląda na paznokciach. Ma szansę zostać jednym z moich ulubionych jesienno-zimowych odcieni.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia jest subiektywna.

Pozdrawiam,

56 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja mam ich kilka w swojej kolekcji, jedne lubię bardziej, inne mniej, ale generalnie lubię lakiery tej marki.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Kolor jest na prawdę piękny. Szkoda, że nie da się go odwzorować na zdjęciach.

      Usuń
  3. Uwielbiam essie! ;) szkoda że jest trochę drogi ;) zapraszam do mnie, dopiero zaczynam ;)
    http://cukierkowyswiatkobiety.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można go znaleźć taniej i ja najczęściej tak właśnie go kupuję, po 10-15 zł.

      Usuń
  4. kolor taki sobie. A mój stosunek do lakierów E. znasz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo kolor wygląda dużo lepiej. A Twoje zdanie na temat lakierów tej marki znam, o tak ;)

      Usuń
  5. dla mnie zbyt ciemny :) na jesień wybieram szarości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja różnych kolorów używam i raczej nie dopasowuję ich do pór roku.

      Usuń
  6. Jeszcze nie miałam przyjemności używania Essi- kolor jest przepiękny, a na Twoich pazurkach wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam lakiery tej marki :) I dziękuję za miły komplement.

      Usuń
  7. Ale malusie te miniatury :) unikam ciemnych kolorów jesienią ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miniaturki są faktycznie małe, bo mają tylko 5 ml, ale za to jest szansa, że będę je w stanie zużyć chociaż w jakiejś większej części.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. O tak. A na żywo jeszcze piękniejszy :)

      Usuń
  9. Ja mimo wszystko wolę jasne kolorki ;)) .

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny odcień na tę porę roku, podoba mi się:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście idealny na jesień, choć nie do końca w moim guście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo wygląda dużo ładniej, niestety zdjęcia nie oddają w pełni jego uroku.

      Usuń
  12. Musze się zaopatrzyć w jakiś ich lakier w końcu :) A ten kolor na paznokciach rzeczywiście bardziej wpada w czerń niż fiolet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że nie każdy lubi te markę, bo nie na każdych paznokciach jest równie trwała. Ja ją pokochałam :)

      Usuń
  13. strasznie ciemny , myślałam ze to czarny ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczywistości też jest dość ciemny, choć w dziennym świetle wyraźnie widać bakłażanowy kolor :)

      Usuń
  14. Kurczę, pisałam Ci komentarz i coś go zjadło. Ten kolor jest przepiękny, wygląda jak grafit w ciemnym ołówku. Czas na niego zapolować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no na żywo nie wygląda na grafitowy, wyraźnie widać w nim ten fiolet. Ale Essie ma również taki ciemny grafit, niestety nie pamiętam nazwy tego odcienia.

      Usuń
  15. Nie mam w swojej kolekcji takiego odcienia, ale od teraz zdecydowanie chcę mieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do poszukiwania takiego odcienia, niekoniecznie tej marki :)

      Usuń
  16. Uwielbiam ciemne kolory na paznokciach jesienią oraz zimą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię, czasami. Musze mieć nastrój na dany odcień.

      Usuń
  17. Bardzo ładnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie raczej zimowy, na jesień za smutny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem? Ja tam nie rozdzielam kolorów lakierów na odpowiednie do pór roku. Jak mam ochotę, to po prostu maluję paznokcie kolorem i już :)

      Usuń
  19. Wygląda świetnie! Choć po takie ciemne odcienie sięgam niezwykle rzadko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie za często, ale czasem lubię nałożyć na paznokcie jakiś ciemniejszy odcień :)

      Usuń
  20. Piękny kolor, ja wstyd się przyznać, żadnego Essie jeszcze nie miałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę przyznać,że masz bardzo ładny kształt paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię takie "ciemne burki", które nie są do końca czarne :D

    OdpowiedzUsuń