Obserwatorzy

niedziela, 5 marca 2017

Recenzja - Ayurveda Lass, Cold Cream

Wprawdzie zima dobiegła już końca, ale nie mogłabym jej odpowiednio pożegnać, gdybym nie napisała Wam o wspaniałym kosmetyku, który towarzyszył mi przez cały ten zimowy, chłodny, wietrzny i śnieżny czas.

Moja sucha skóra wymaga regularnego nawilżania, zwłaszcza zimą gdy zarówno wiatr i mróz jak i ogrzewanie centralne nie sprzyjają zatrzymywaniu wody w naszej skórze. Oczywiście, jak możecie przeczytać u Agnieszki (KLIK) wodę możemy jej dostarczać wyłącznie od wewnątrz (a więc pijąc odpowiednią ilość nawadniających płynów), możemy jednak przez stosowanie odpowiedniej pielęgnacji powstrzymywać proces transepidermalnej utraty wody, czyli po prostu uciekania wody przez naskórek.
Dzisiaj chciałabym napisać Wam o kremie, o którym przeczytałam na jednym z blogów, a ponieważ zima była za pasem postanowiłam nie tylko o nim poczytać, ale i zakupić. I właśnie ten produkt towarzyszył mi w porannej pielęgnacji już od końca jesieni, a mowa o...

Lass Naturals
Cold Cream, ochrona przed czynnikami zewnętrznymi


Skład:
Rosa Damascena Water - hydrolat z róży damascena, rozpuzczalnik
IPM*
Bee's Wax - wosk pszczeli, pełni funkcję bazy w kosmetyku, tworzy film, wygładza i natłuszcza
Olea Europaea Oil - oliwa z oliwek, zawiera m.in. fosfor, potas i żelazo, witaminy A, C, E, grupy B, a także β-karoten oraz nienasycone kwasy tłuszczowe, odżywia skórę i poprawia jej ukrwienie, wzmacnia barierę lipidową, nawilża i regeneruje
Vegetable Glycerin - humekant, hydrofilowa substancja nawilżająca
Prunus Armeniaca Oil - olej z pestek moreli, zawiera kwasy tłuszczowe, emolient tłusty, może działać komedogennie, hamuje nadmierną utratę wody z powierzchni skóry, dzięki czemu nawilża, zmiękcza i wygładza skórę i włosy
Aloe Barbadensis Juice - sok z aloesu, nawilża, regeneruje, posiada właściwości przeciwzapalne, antybakteryjne i przeciwzmarszczkowe, łagodzi podrażnienia, źródło wielu witamin, aminokwasów i minerałów, moja skóra wykazuje reakcje alergiczne na aloes, ale tutaj, na szczęście nic takiego nie miało miejsca
Prunus Amygdalus Oil - olej z migdałów, zawiera kwasy: olejowy, linolowy, palmitynowy, witaminy: E, PP, z grupy B, potas, magnez, wapń, żelazo, fosfor; stosowany do każdego rodzaju skóry, odżywia, odnawia komórki (działa odmładzająco, przeciwstarzeniowo), poprawia ukrwienie skóry, natłuszcza, nawilża, pełni funkcję ochronną
Triticum Vulgare Oil - olej z kiełków pszenicy, źródło witaminy E
Shea Butter - naturalny filtre UV, koi podrażnienia, chroni i nawilża skórę, emolient tłusty, może działać komedogennie, na kórze tworzy film chroniący przed nadmiernym wyparowywaniem wody, działa zmiękczająco, wygładzająco, częściowo nawilżająco
Carthamus Tinctorius Oil - olej z nasion krokosza barwierskiego, zawiera dużą dawkę kwasu linolowego, który odpowiada za nawilżenie skóry, reguluje produkcję sebum i chroni warstwę lipidową naskórka, pełni funkcję emolientu, nabłyszcza, wygładza skórę i włosy
Lavandula Angustifolia Oil - olejek lawendowy, wykazuje działanie antyseptyczne i przeciwzapalne, reguluje gospodarkę płynami
Potassium Sorbate - syntetyczna substancja konserwująca
Cocoa Butter - masło kakaowe, chroni przed promieniowaniem UV, wygładza i wiąże wodę, przez co chroni skórę przed przesuszeniem.
Tocopherol - witamina E, otrzymywana z olejów roślinnych, posiada właściwości antyoksydacyjne, spowalnia starzenie się skóry, wzmacnia barierę naskórka, zapobiega podrażnieniom, poprawia nawilżenie skóry, działa przeciwtrądzikowo
Fragrance - kompozycja zapachowa
Źródło: Kosmopedia.orgCosIngkosmeter

Skład oparty na wodzie różanej i całej gamie naturalnych olei, z dodatkiem roślinnej gliceryny, witaminy E, aloesu i, moim zdaniem zupełnie tu zbędnej, kompozycji zapachowej. W roli konserwantu sorbinian potasu, uznany za bezpieczny konserwant dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.

Cena regularna: ok. 14 pln (iwos.pl)
Pojemność: 50 g
Dostępność: sklepy zielarskie, sklepy z kosmetykami naturalnymi, sklepy on-line


Krem otrzymujemy w zafoliowanym kartoniku. Sam produkt mieści się w niepozornym i tanio wyglądającym plastikowym słoiku, który przed pierwszym użyciem zabezpieczony jest folią aluminiową. Krem ma dość treściwą, tłustawą konsystencję w kolorze białym i dość intensywny zapach, mnie przypomina kremy z dzieciństwa, ale sądzę, że podstawowym aromatem jest zapach wody różanej. Wydajność oceniam na wysoką.

Obietnice producenta a rzeczywistość... 
Nietłusty krem o ultranawilżającej formule, który tworzy barierę ochraniającą przed czynnikami zewnętrznymi takimi jak wiatr czy zimno. Pomaga utrzymać skórze odpowiedni poziom nawilżenia, zapewnia przyjemne uczucie ukojenia suchej skóry. Dodaje skórze pięknego, zdrowego blasku, miękkości. Zapobiega starzeniu i odwodnieniu skóry.
Krem ma gładką, kremową, dość bogatą konsystencję. Nie jest bardzo tłusty, ale nietłustym również bym go nie nazwała. Jest bardzo wydajny, odrobina wystarczy na aplikację na całą twarz. Dość szybko się wchłania, pozostawia jednak wyczuwalny, ochronny film oraz dość intensywny, długo wyczuwalny zapach. Doskonale sprawdza się pod makijażem, dobrze współgra z podkładami i kremami BB, nie powoduje ich rolowania czy szybszego schodzenia ze skóry. Nie wiem jak wyglądałby na skórze tłustej czy mieszanej, na mojej suchej, po przypudrowaniu, nie powoduje świecenia przez cały dzień zapewniając mi odpowiednią dawkę nawilżenia, natłuszczenia i ochrony przed czynnikami zewnętrznymi. Dodatkowo, krem dobrze koi moją skórę, pomimo zawartości soku z aloesu nie spowodował podrażnienia czy uczulenia. Opakowanie być może wygląda tanio, ale w końcu nie o nie chodzi. Na noc może być trochę za delikatny, w połączeniu z serum hialuronowym delikatnie ściąga skórę, solo nawilża ją, ale dla mnie niewystarczająco na nocną pielęgnację.

Krem doskonale spisuje się w porannej pielęgnacji przez cały zimowy okres, świetnie nawilża, dzięki warstwie okluzyjnej zatrzymuje wodę w naskórku chroniąc go przed podrażnieniami wywołanymi mrozem czy zimnym wiatrem. Szybko się wchłania, nie powoduje przetłuszczania cery, doskonale współgra z makijażem. W tej cenie i wydajności oraz świetnym składzie nie znajdziecie na zimę nic lepszego i sądzę, że zagości w mojej kosmetyczce również w przyszłym sezonie.

Czy kupię ponownie? 
Z całą pewnością TAK

Ocena ogólna:

Pozdrawiam,


66 komentarzy:

  1. Myślę, że w moje potrzeby się nie wpisuje, bo na szczęście dzięki piciu wody nie potrzebuję mocnego nawilżenia- mam cerę mieszaną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja cera, pomimo olbrzymich ilości wody, stale jest nieodpowiednio nawilżona :(

      Usuń
  2. Ale hit, za taką cenę takie cudo :) Tyle, że akurat na dzień kremu w tym momencie nie szukam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Skład, cena, działanie, wszystko na wielki plus :)

      Usuń
  3. Świetny skład! Zapisze sobie nazwę i może kiedyś go kupię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, skład jak za taka cenę jest rewelacyjny :)

      Usuń
  4. super, że nie wzmaga przetłuszczania, krem marki soraya, który opisywałam niedawno na blogu niestety po czasie spowodował, że świeciłam się jak żarówka, po odstawieniu cera doszła do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie czytałam. Przy czym nie wiem jaki efekt byłby na skórze tłustej czy mieszanej, ja mam w przeważającej części skórę suchą.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Jak za te pieniądze nie można chcieć więcej ;)

      Usuń
  6. Dobre działanie i równie dobra cena :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezmiernie cieszy mnie fakt, że tak dobrze o nim piszesz :) Spotkałam go już w kilku sklepach, a niska cena tym bardziej zachęca do zakupu :) Jedyna rzecz, która do tej pory mnie powstrzymywała to obecność wody różanej - czy ów Fragrance niweluje różany zapach?? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety nie, zapach różany jest dość mocno wyczuwalny :(

      Usuń
  8. Z chęcią bym go kupiła :) Podoba mi się skład, działanie no i przyjemna cena :) Na początku myślałam, że to opakowanie kremu Femi, podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Dla mnie to też pierwszy kontakt, ale już mam kilka ich kosmetyków na liście, które chciałabym wypróbować.

      Usuń
  10. Zupełnie nie mam pojęcia co to za marka!!! Znowu u Ciebie widze coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. marki nie znam wcale , ale ten skład jest świetny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, skład zachwyca jak na tak tani kosmetyk.

      Usuń
  12. Nie znam marki ale produkt mi się podoba, ma fajny skład.

    OdpowiedzUsuń
  13. produkt ciekawy, ale chyba bym sie nie odwazyla go sprobowac :) jest badzo bogaty, balabym sie zapchania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja cera wprawdzie sucha nie jest, ale swietnie sprawdzaja sie olejki do twarzy :) odkad je stosuje nie mam problemow z przesuszona cera :)

      Usuń
    2. Ja też zaczęłam stosować olej z pestek malin, na początek, i uwielbiam go, zwłaszcza w połączeniu z serum hialuronowym.

      Usuń
  14. Słyszę o tej marce po raz pierwszy :) Jestem bardzo ciekawa tego kremu...

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam o tej marce, ale boję się próbować nowości. Bardzo dużo kremów powoduje u mnie uczulenie

    OdpowiedzUsuń
  16. Po tak chwalebnej recenzji to z pewnością przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie ideolo, potrzebuję nawilżenia i to natychmiast! :) Mam suchą cerę a takie cudo by mi się przydało! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakoś nie mogę się przełamać do tego typu balsamu, chyba dlatego iż nie mogę używać większości z nich bo mnie uczulają - mam atopowe zapalenie skóry i ciężko dobrać odpowiedni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten może być drażniący ze względu na dość intensywny zapach. Przy problemach skórnych lepiej sprawdzają się kremy bezzapachowe.

      Usuń
  19. Kompletnie nie kojarzę tego kosmetyku, alesądzę, że za taką cenę, warto go wypróbować :-)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dopiero poznaję się z tą marką, ale myślę, że warto :)

      Usuń
  20. Pierwszy raz go widzę! Zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uuuuu ten sklad toz to sama rewelacja! Marki niestety kompletnie nie znam :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Marka mi nieznana, aczkolwiek kosmetyk mnie zaintrygował! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mój komentarz juz jest pewnie dla Ciebie nudny, ale kolejny kosmetyk, którego nie znam :) Prezentuje się bardzo ładnie, a opakowanie też fajna rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja z tej marki miałam mydło w kostce. Nie sprawdziło się niestety, uczuliło i potem już nic Lass nie kupowałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to pierwszy kontakt z marką. Mydeł w kostce raczej nie używam, więc nie muszę się obawiać ;)

      Usuń
  25. Nie znam tego kremu.
    Z chęcią bym spróbowała.
    Przydałoby mi się coś dla mojej suchej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja niestety mam suchą skórę przez cały rok ;) Krem nie jest drogi, uwielbiam takie naturalne kosmetyki, więc muszę go koniecznie zakupić ;) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda i skład i cena przemawiają zdecydowanie na jego korzyść.

      Usuń
  27. Marki nie znam ale przyznam, że krem ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to pierwsza styczność z marką, ale przyznam, że bardzo udana :)

      Usuń
  28. Nie znamy al Twoja recenzja skłania do poznania kosmetyku :P

    OdpowiedzUsuń