Obserwatorzy

piątek, 3 października 2014

Recenzja - Receptury Babuszki Agafii - Przedłużenie Młodości Serum do twarzy 35-50 lat

Kosmetyki rosyjskie stały się w pewnym momencie bardzo popularne na naszym rynku, zwłaszcza wśród blogerek mających wiedzę i dostęp do mniej drogeryjnych produktów. Mnie jakoś niespecjalnie kusiły, ale ponieważ powoli dobiegam 35 lat postanowiłam zacząć działać przeciwzmarszczkowo i wypróbować słynne już kosmetyki. Swoją przygodę z marką zaczęłam od produktu, który chciałabym Wam przedstawić dzisiaj, a jest nim...

RECEPTURY BABUSZKI AGAFII
Przedłużenie młodości
Serum do twarzy, 35-50 lat


Co mówi producent? (opakowanie, www, www)
Serum może być stosowane samodzielnie lub nałożone godzinę przed użyciem kremu, w celu wzmocnienia działania.
Różaniec górski stymuluje regenerację komórek skóry, zapobiega powstawaniu zmarszczek. Olej z nasion czarnej porzeczki, olej z kiełków pszenicy i nagietka nasyca skórę witaminami A, E i F, intensywnie ją odżywiając, zapewniając zdrowy koloryt i sprężystość. Oleje wiązówki i opuncja mają działanie nawilżające i rozświetlające, a olej z melisy koi skórę i nadaje jej elastyczność. Otręby ryżowe zawierają trzy naturalne przeciwutleniacze, które zapobiegają szybkiemu starzeniu się skóry.

Serum do twarzy w 98% składa się ze składników pochodzenia roślinnego. W skład serum wchodzą certyfikowane, zgodne z europejskimi standardami organiczne ekstrakty i oleje zimnego tłoczenia. Serum może być stosowane samodzielnie lub w celu zwiększenia efektu działania kremu.

Trzy najważniejsze powody stosowania kremu:
NATURALNOŚĆ został krem stworzony na bazie receptur syberyjskiej zielarki Agafii Jermakowej. Krem do twarzy w 98% składa się ze składników roślinnego pochodzenia. W skład kremu wchodzą autoryzowane, zgodne z europejskimi standardami organiczne ekstrakty i oleje zimnego tłoczenia. Krem posiada certyfikat ICEA.
WYDAJNOŚĆ krem pozytywnie przeszedł testy w międzynarodowym ośrodku kosmetologii Ferrara we Włoszech i w Instytucie Naukowo Badawczym Rosyjskiej Akademii Nauk w Rosji.  
BEZPIECZEŃSTWO w kremie zastosowano wyłącznie konserwanty spożywcze.

Krem posiada europejski certyfikat ECO BIO COSMETICS – ICEA.
Nie zawiera: parabenów, sztucznych barwników, silikonów, alkoholu, syntetycznych ekstraktów, produktów pochodzących z przerobu ropy naftowej.

Skład:  robi wrażenie, jest bardzo naturalny, ma wiele roślinnych wyciągów i olei. Myślę, że spodobałby się fanom naturalnej pielęgnacji.

Aqua with infusions extract of Rhodiola Rosea Root Extract - woda z wyciągiem z różeńca górskiego, zwiększa metabolizm komórek, wykazuje własności przeciwutleniające porównywalne z witaminą C, wygładza skórę, oczyszcza ją i dezynfekuje
Spirae Ulmaria Flower Oil - wiązówka błotna, delikatnie oczyszcza i łagodzi podrażnienia, posiada właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne, uelastycznia skórę
Organic Saponaria Officinalis Extract - ekstrakt z mydlnicy lekarskiej, tonizuje, dezynfekuje, delikatnie oczyszcza skórę
Opuntia Coccinellifera Flower Oil - olejek z kwiatu opuncji, odżywia i regeneruje skórę
Glycerin - gliceryna, humekant, hydrofilowa substancja nawilżająca
Glyceryl Stearate SE - emulgator
Helianthus Annuus Seed Oil - olej słonecznikowy, bogate źródło kwasów wielonienasyconych, zawiera duże ilości witaminy E, uelastycznia skórę
Triticum Vulgare Germ Oil - olej z kiełków pszenicy, pielęgnuje skórę dzięki wysokiej zawartości wartościowych kwasów tłuszczowych i witaminy E
Hydrolyzed Wheat Protein - proteiny pszenicy, właściwości błonotwórcze porównywalne do kolagenu zwierzęcego
Ribes Nigrum Seed Oil - olej z nasion czarnej porzeczki, pielęgnuje skórę wrażliwą, przeciwdziała przedwczesnemu starzeniu się skóry, nadaje ładniejszy koloryt
Calendula Officinalis Leaf Oil - olej z nagietka, substancja okluzyjna, ma działanie przeciwzapalne, ściągające
Oryza Sativa seed Oil - olej ryżowy, substancja okluzyjna
Melissa Officinalis Leaf Oil - olej z melisy, działanie ściągające, kojące oraz regenerujące
Xanthan Gum - substancja filmotwórcza, emulgator, stabilizator emulsji, regulator lepkości, substancja powierzchniowo czynna i kondycjonująca
Sodium Hyaluronate - humekant, substancja kondycjonująca
Benzyl Alcohol - składnik kompozycji zapachowej, konserwant, rozpuszczalnik, regulator lepkości
Benzoic Acid - konserwant
Sorbic Acid - konserwant
Organic Parfum - organiczne substancje zapachowe
Źródło: http://www.firmarelax.pl, CosIng

Cena regularna: ok. 15,50 zł
Pojemność: 30 ml
Dostępność: małe drogerie i sklepy zielarskie, sklepy z naturalnymi kosmetykami, mydlarnie, m.in. Zielona Mydlarnia w Katowicach, on-line 

Moja opinia. 
Opakowanie +
Estetyczna i ładnie wyglądająca buteleczka z brązowego szkła ze szklaną pipetką. Dzięki temu aplikacja jest higieniczna, a do serum nie przedostają się zbyt duże ilości bakterii. Dodatkowo buteleczka zapakowana jest w cieszący oko, zapieczętowany kartonik z okienkiem na którym znajdziemy wszystkie, niezbędne informacje.

Konsystencja/kolor +
Serum ma lekką, kremową i gładką konsystencję, lekko wodnistą. Kolor: biały.

Zapach +/-
Ziołowy, jak dla mnie przyjemny choć niektórych może drażnić. Utrzymuje się chwilę po aplikacji na skórze.

Pojemność/wydajność +
Ze względu na konsystencję wydajność oceniam bardzo wysoko.

Co mi się podoba:
+ opakowanie
+ sposób aplikacji
+ lekka konsystencja, która po pewnym czasie nie pozostawia na skórze filmu
+ nieźle nawilża
+ bardzo dobry skład
+ wydajność
+ niewygórowana cena
+ może być stosowane pod makijaż, nie waży go i nie roluje, nie powoduje też zmniejszenia jego trwałości

Co jest mi obojętne:
+/- zapach nie pozostaje długo na skórze, ale jest wyczuwalny podczas aplikacji

Co mi się nie podoba:
- serum zanim się wchłonie pozostawia na skórze lepki film
- należy je stosować na ok. godzinę przed nałożeniem kremu
- nie zauważyłam działania przeciwzmarszczkowego
- stosowane samodzielnie nie daje zadowalającego nawilżenia



W kilku słowach: Serum jest raczej lekkim kremem niż odżywczym serum za jakie się podaje. Stosowane samodzielnie nie nawilża wystarczająco mocno, nie zauważyłam też działania przeciwzmarszczkowego, choć nie mam jeszcze 35 lat, a moje zmarszczki są na prawdę znikome (wątpię, aby poradziło sobie na skórze, do której jest dedykowane). Dobrze się wchłania. Być może u młodszych osób sprawdziłoby się lepiej, a może powodem jest fakt, że, jak wielokrotnie podkreślałam, na mojej skórze naturalna pielęgnacja niekoniecznie się sprawdza. Nadaje się do uzupełnienia pielęgnacji, aby wspomóc nawilżanie kremu, jednak po tak kultowej marce spodziewałam się lepszych efektów.
Nie zrażam się jednak i ta marka pewnie jeszcze zagości w mojej łazience.


Czy kupię ponownie?
NIE, choć chętnie wypróbuję inne kosmetyki marki

Ocena ogólna (max. 10 pkt.):
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia jest subiektywna.

Pozdrawiam,

30 komentarzy:

  1. Miałam wersję do lat 35 i też oceniam ją raczej słabo, w dodatku zapach był dla mnie mocno nieprzyjemny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj zapach jest ziołowy i w sumie mi nie przeszkadza. Za to działanie bardzo mnie rozczarowało.

      Usuń
  2. Szkoda, że się nie sprawdził. Już myślałam, że kupię go mojej mamie :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna recenzja :)

    http://dawidkwiatkowski-opowiadanie.blogspot.com/2014/09/24-rozdzia-kraina-snow.html

    OdpowiedzUsuń
  4. ja miałam wersję do 35 i byłam średnio zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie te serum jest dość słabe, podobno to do skóry powyżej 50 lat jest całkiem, całkiem, ale też bez rewelacji.

      Usuń
  5. Spodziewałabym się czego więcej po takim serum a skoro średnio nawilża i odżywia to wygląda na to, że jest przeciętne. Przyznam, że skład ma imponujący:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również spodziewałam się czegoś lepszego. Gdy zużyję czeka już na mnie serum z Bajkal Herbals.

      Usuń
  6. Dla mnie pewnie też byłoby za słabe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja skóra lubi mocno nawilżające produkty. Po wspomnianym w komentarzu powyżej Bajkal Herbals będę jeszcze testować Bioliq, który podobno jest całkiem niezły.

      Usuń
  7. nie przekonuje mnie fakt, że krem można aplikować dopiero po godzinie od zastosowania serum. ja nie mam czasu tyle czekać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie jest niby wskazanie, sama nie zauważyłam różnicy ani w stosowaniu zgodnie z opisem, ani bezpośrednio przed kremem.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Polecam raczej rozejrzeć się za czymś innym.

      Usuń
  9. Miałam to serum , ale w wersji do 35 lat i jak dla mnie, nic wielkiego. Cały ten szum o coś, co kompletnie nie działa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam serum w wersji do 35 lat. Ale u mnie w ogóle się nie sprawdziło. Generalnie nic nie robiło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już wspomniałam powyżej, mam bardzo podobne odczucia.

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz wypróbować, jednak u mnie nie zdziałało nic.

      Usuń
  12. Godzinę przed nałożeniem kremu? Chyba bym nie dała rady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierz mi, że stosowanie go w jakikolwiek sposób (czy to bezpośrednio przed aplikacja kremu czy godzinę wcześniej) i tak nie daje zadowalających rezultatów.

      Usuń
  13. A tak fajnie się zapowiadał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być fajnie, a wyszło jak zwykle, jak mawiają ;)

      Usuń
  14. chcialem kupic mamie pod krem hmm ... ale calkiem te skladniki sa spoko porownujac do innych kosmetykow drogeryjnych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład ma dobry, to fakt, ale co z tego, sk0oro produkt nie robi niemal nic?

      Usuń
  15. Mnie to serum niestety zapycha. Od zachwytów jestem daleka, bo nie widziałam praktycznie zbyt wielu plusów dla tego produktu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że może tak na Ciebie działać któryś z olei. Mnie na szczęście nie zapycha nic, mogłabym się wysmarować parafiną w najczystszej postaci i nie zaszkodziłaby mi. Ale niestety poza tym, że mi nie zaszkodził, nie zrobił tez nic pożytecznego :(

      Usuń