Obserwatorzy

środa, 16 października 2013

Recenzja - Ziaja Ulga dla skóry wrażliwej - krem ochronny na dzień wzmacniający naczynia krwionośne

W przerwie postów maseczkowych, dzisiaj trochę o produkcie, który miałam nadzieję poradzi sobie z moją naczyniową skórą, ukoi ją i sprawi, że żyłki będą mniej widoczne. Czy dał sobie radę?

Ziaja
Ulga dla skóry wrażliwej
Krem ochronny na dzień, wzmacniający naczynia krwionośne    


Co mówi producent? (wizaz.pl)
Wskazania: dysfunkcje skóry wrażliwej nadreaktywnej z rozszerzonymi naczynkami krwionośnymi.
Nawilżająca, delikatna emulsja o wysokiej aktywności łagodzącej i ochronnej. Zapewnia bezpieczeństwo stosowania, działa jak kojący kompres, zawiera tylko niezbędne składniki receptury. Zawiera filtry UV - SPF 20 ochrona średnia.


Zalety:
- preparaty hypoalergiczny, bezzapachowy,
- 0% barwników,
- 0% silikonów,
- 0% olejów mineralnych,
- minimalna bezpieczna ilość konserwantów,
- testowany pod kontrolą dermatologiczną.


Działanie:
Łagodzenie skóry wrażliwej:
- zapewnia natychmiastowe uczucie kojącego kompresu,
- łagodzi podrażnienia i pieczenie naskórka,
- redukuje szorstkość, suchość i nadmierne łuszczenie.
Wzmocnienie wrażliwych naczynek krwionośnych:
- zapobiega zaczerwienieniom dając szybki efekt kojący,
- zmniejsza przepuszczalność kruchych naczynek krwionośnych,
- wzmacnia odporność skóry na czynniki zewnętrzne.
Ochrona skóry wrażliwej:
- usprawnia i wzmacnia funkcje regeneracyjne,
- chroni przed działaniem promieni słonecznych,
- zapobiega przedwczesnemu starzeniu skóry.
Krem nanieść na skórę twarzy i dekoltu, delikatnie wklepać. Stosować na dzień. Na noc polecamy krem regenerujący wzmacniający naczynka krwionośne.


Skład: Aqua [woda, rozpuszczalnik], Butylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate [emolient], Ethylhexyl Mathoxycinnamate [filtr UV], Octocrylene [filtr UV], Butyl Methoxydibenzoylmethane [filtr UV], Canola Oil* [olej canola otrzymywany z rzepaku, emolient tłusty], Glycerin* [gliceryna, humekant], Cetyl Alcohol* [alkohol cetylowy, emolient tłusty, emulgator], Stearyl Alcohol* [alkohol stearylowy, emolient, emulgator], Caprylic/Capric Triglyceride [emolient tłusty, modyfikator reologii], Aster Maritima/Tripolium Extract [ekstrakt roślinny], Laminaria Ochroleuca Extract [wyciąg ze złotych alg], Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol [filtr UV], Trilaureth-4 Phosphate [emulgator], Hydrogenated Coco-Glycerides* [uwodornione glicerydy z oleju kokosowego, emolient], Panthenol [pantenol, humekant], Oxidized Corn Oil [olej kukurydziany], Propylene Glycol [humekant], Glycyrrhiza Glabra (Castor) Seed Oil* [substancja rozjaśniająca, wybielająca], Sodium Hyaluronate [hialuronian sodu, humekant], Carbomer [modyfikator reologii], Xanthan Gum* [guma ksantanowa, modyfikator reologii], DMDM Hydantoin [konserwant, pochodna formaldehydu], Methylparaben [konserwant], Ethylparaben [konserwant], Sodium Hydroxide [wodorotlenek sodu, regulator pH].
* Surowiec zaaprobowany przez ECOCERT.

Cena: ok. 7 zł
Pojemność: 50 ml
Dostępność: Drogerie, centra handlowe, supermarkety, Internet.

Moja opinia.   
Opakowanie:
+ klasyczny dla Ziai słoiczek z twardego, nieprzezroczystego, białego, błyszczącego plastiku, na opakowaniu jedynie tekst, estetycznie wygląda, na opakowaniu są najważniejsze informacje
+ krem zabezpieczony jest folią aluminiową, dodatkowo zapakowany w kartonik i zafoliowany, na kartoniku wszelkie niezbędne informacje

Konsystencja/kolor:
+ produkt ma postać lekkiego kremu, szybko się wchłania
+ kolor biały

Zapach:
- produkt jest bezzapachowy, ale jak wiecie, dla mnie produkty bezzapachowe mają swój charakterystyczny, niezbyt przyjemny smrodek

Pojemność/wydajność:
+ opakowanie zawiera 50 ml produktu, ze względu na konsystencję potrzeba go niewiele dlatego wydajność oceniam jako wysoką 


Działanie:
+ dobrze się rozprowadza i szybko wchłania
+ ładnie nawilża skórę
+ nie podrażnia i nie uczula
+ jest bardzo wydajny
+ dostępność i cena
+ zawiera filtry UV
+/- pozostawia na skórze delikatny film
- zupełnie nie zauważyłam efektu wzmacniające naczynka
- opakowanie nie jest higieniczne
- sporo konserwantów, na szczęście na końcu składu
- bardzo drażniący konserwant, pochodna formaldehydu, w składzie (DMDM Hydantoin)


W kilku słowach: Krem jest niezły, ładnie nawilża, ładnie pachnie, jest tani i bardzo wydajny. Niestety zupełnie nie zauważyłam efektu wzmacniającego naczynka, a jako krem nawilżający można kupić każdy inny.


Czy kupię ponownie?
MOŻE 
Ocena ogólna (max. 10 pkt.):
Ze względu na brak jakiegokolwiek działania
wzmacniające naczynka
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

28 komentarzy:

  1. szkoda że nie mam łatwego dostepu do Ziaji :)
    chętnie sama sprawdziłabym jak działają ich niektóre kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Bo mają kilka na prawdę fajnych produktów.

      Usuń
  2. mialam z tej serii maseczke enzymatyczną, była OK:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na myśli peeling enzymatyczny? U mnie się nie sprawdził niestety.

      Usuń
  3. O nie nie....nic do niej nie przekona mojej skóry. Wystarczyła jedna próba i musiałam ją potem nieźle pocieszać:P
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na szczęście krzywdy nie zrobił, ale ładnie nawilżył.

      Usuń
  4. Znam, ale jak dla mnie za ciężko się rozsmarowuje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się doskonale rozsmarowuje, nieźle wchłania, jest lekki i nie obciąża skóry.

      Usuń
  5. Miałam z tej serii płyn micelarny i się zraziłam do niego:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z tej serii nie miałam, miałam z Sopot Spa, ale nie sprawdził się u mnie.

      Usuń
  6. Jakoś nigdy żaden kosmetyk Ziaja nie powalił mnie na kolana. Coś tam działa, ale szału nie ma. Podkreślę jednak, że po żadnym nie miałam również przykrych następstw. A to w sumie duży plus :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też większość nie szkodzi, ale niestety mało który działa tak, jak pisze o tym producent :(

      Usuń
  7. Miałam kiedyś kilka kosmetyków z serii ulga i choć początkowo byłam w miarę zadowolona, z czasem trzeba było dawać kosmetyku coraz więcej, by przyniósł ulgę. Szału nie zrobił krótko mówiąc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam jeszcze peeling enzymatyczny, ale nie był dobry.

      Usuń
  8. Lubię myjący olejek z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  9. planowałam go kupić, ale nie wiem czy się u mnie sprawdzi ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli szukasz czegoś na naczynka, to raczej nie pomoże. Ale nieźle nawilża :)

      Usuń
  10. miałam 2 opakowania tego kremu i szczerze mówiąc nie wstrząsnął mną specjalnie. Taki ot zwykły kremik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda, zwykły średniaczek. Tyle, że fajnie nawilża, ale to robi większość kremów nawilżających :)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Ja nie mam na szczęście takich problemów, więc trudno mi się wypowiedzieć w tej kwestii.

      Usuń
  12. Eh... no szkoda, że nie pomaga na naczynka, bo w końcu do tego został stworzony.

    OdpowiedzUsuń
  13. Z tej serii używałam micela, był taki sobie... raczej mnie nie kusi już nic z "Ulgi".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam jeszcze peeling enzymatyczny, ale mnie nie powalił na kolana. Krem jest ok., choć nie spełnia zapewnień producenta :(

      Usuń