Obserwatorzy

czwartek, 31 października 2013

Październik miesiącem maseczek II - Recenzja (11) - Perfecta - Beauty Mask - koktajlowa maseczka S.O.So na twarz i pod oczy


Październik nieubłaganie się kończy, kończy się również nasza przygoda z malinową akcją maseczkową.
W ostatniej odsłonie malinowej akcji chcę Was zaprosić na recenzję maseczki, którą otrzymałam jako gratis przy okazji jednej z blogerskich wymianek :) Czy zadziałała tak, jak zachwalał to producent?

PERFECTA
Beauty Mask
Koktajlowa maseczka S.O.S. na twarz i pod oczy 



Co mówi producent? (opakowanie)
Maseczka błyskawicznie odświeżająca cerę polecana do szybkiej regeneracji skóry z oznakami zmęczenia, stresu, niedotlenienia, bez ograniczenia wieku. Idealna jako S.O.S. przed wyjściem. Zawiera czyste, 24-karatowe złoto, które rewelacyjnie odmładza niwelując zmarszczki i oznaki wiotczenia. Kwas hialuronowy i roślinna gliceryna silnie nawilżają zapewniając skórze zdrowy koloryt i dobrą kondycję przez wiele godzin. Ponadto wypełniacz zmarszczek 3D natychmiastowo wygładza wszelkie niedoskonałości, a rozświetlające mikropigmenty ożywiają cerę maskując cienie i oznaki zmęczenia.

Sposób użycia: nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy i wokół oczu. Nie zmywać. Po około 10-15 minutach można wykonać makijaż. Maseczkę stosować tak często jak potrzeba.

Skład: Aqua [woda, rozpuszczalnik], Hydrogenated Poly-1-Decene [?], Glycerin [gliceryna, humekant], Carbomer [modyfikator reologii], Imperata Cylindrica Root Extract [ekstrakt roślinny], PEG-8 [humekant], Sodium Hyaluronate [hialuronian sodu, humekant], Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer [silikon, ma za zadanie wygładzić skórę], Silica [krzemionka, wypełniacz], Colloidal Gold(nano) [złoto koloidalne], Acetyl Heptapeptide-9 [substancja kondycjonująca skórę], Mica [pigment mineralny, nadaje perłowe wykończenie], CI 77891 [pigment, fitr UV], Tin Oxide [regulator lepkości], Glyceryl Stearate [emolient tłisty, emulgator W/O], Stearyl Alcohol [emolient, emulgator W/O], Ceteareth-25 [emulgator O/W], Ceteareth-20 [emulgator O/W], Polyglyceryl-3 Diisostearate [emulgator W/O], Acrylates/C10-C30 Alkyl Acrylate Crosspolymer [modyfikator reologii], Sodium Hydroxide [regulator pH], Ethylparaben [konserwant], Methylparaben [konserwant], 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol [konserwant], Disodium EDTA [sekwestrant], BHA [konserwant, działa wybielająco], Parfum [substancje zapachowe].

Cena regularna (według wizażu): 3,50 zł
Pojemność: 10 ml
Dostępność: Internet, drogerie stacjonarne

Moja opinia.
Opakowanie:
- saszetka, dobrze się otwiera, jednak maseczki jest dużo w opakowaniu, z założenia jest to produkt wielokrotnego użytku, dlatego powinna być w tubce lub słoiczku, ja ją przełożyłam do słoiczka

Konsystencja/kolor:
+ maseczka ma postać lekkiego kremu, choć na skórze pozostawia tłustawy, lekko lepki film
+ kolor: biały

Zapach:
+ bardzo przyjemny, słodkawy, kremowy

Pojemność/wydajność:
+/- opakowanie zawierające 10 ml kosmetyku wystarczy, moim zdaniem, na co najmniej 10 użyć, dlatego nie powinien to być produkt w saszetce 

Działanie:
+ nie zrobiła mi krzywdy
+/- jest bardzo wydajna, choć w kiepskim opakowaniu
+/- lekko nawilżyła skórę
+/- lekko wygładziła skórę 
- to nie jest maseczka, a baza pod podkład
- nie wygładziła ani nie spłyciła zmarszczek
- nie rozświetliła skóry
- nie zmniejszyła cieni ani przebarwień
- zostawiła na skórze lepki film

W kilku słowach: Po pierwsze maseczka nie jest w zasadzie maseczką. Powinna być bazą pod makijaż, bo tak się ją stosuje. Choć właściwie można by jej w ogóle nie stosować, bo z moją twarzą nie zrobiła praktycznie nic. Owszem, trochę nawilżyła, jednak nie zauważyłam ani rozświetlenia, ani wygładzenia zmarszczek, ani ich spłycenia. Może trochę wygładziła skórę, jednak zostawiła na niej lepki film. Nie polecam. 

Czy kupię ponownie?
NIE 
Ocena ogólna (max. 10 pkt.):
Ocena wyższa niż produkt zasługuje,
bo nie zrobił mi krzywdy

21 komentarzy:

  1. Dobrze, że październik się kończy, bo byś się zamaseczkowała na śmierć ;)
    A Perfecta... już się nie wypowiadam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, dobrze jest czasem zadbać o swoją buźkę. Z drugiej strony niektóre eksperymenty mogą się skończyć źle...

      Usuń
  2. Przyznam że moja skóra nie lubi Perfecty. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba wcześniej poza peelingiem enzymatycznym, który notabene u mnie się nie sprawdził, ale nie jestem jakoś negatywnie nastawiona do samej marki :)

      Usuń
  3. Nie lubię kiedy produkt nic nie robi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, bo bez sensu kupować taki produkt :)

      Usuń
  4. Mam kilka maseczek z Perfecty, ale najbardziej lubię gruszkową i z kwasami AHA ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ją w domu - ale czy ta maseczka jest jakaś wyjątkowa dla mnie ? nie, nic specjalnego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie nie jest bublem tylko dlatego, że nie zrobiła mi krzywdy.

      Usuń
  6. ja miałam dla niej całkiem inne zastosowanie bo jako maseczka nie sprawdziła sie w ogole. najczesciej bardzo małą ilosc nakładałam pod oczy w celu rozswietlenia lub uzywałam jej jako rozswietlacza na kosci policzkowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nic nie zrobiła, więc zastosowania dla niej adnego również nie znajdę :(

      Usuń
  7. Jak dobrze, że jej nie kupiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasieńka Ty po tych wszystkich maseczkach październikowych to będziesz miała skórę jak pupcia niemowlaka:)
    Maseczkę tę że mam:P ale jeszcze leżącą i dojrzewającą, kiedyś zerwę ją z mojego pudełka maseczkowego:P Tylko jakoś po Twojej recenzji to nie mam ochoty na nią.....a niech dojrzewa dalej:P

    OdpowiedzUsuń
  9. w takim razie nie skuszę się :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę a już się cieszyłam gdy zaczynałam czytać recenzję.... szkoda, oj wielka szkoda, najbardziej mi żal, że cieni nie rozjaśnia :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tę maseczkę ale jeszcze nie używałam. Z Twojego opisu wygląda to na jakiś przedziwny wynalazek... spróbuję ją zastosować jako bazę, zobaczymy czy coś zrobi z moją twarzą ;)

    OdpowiedzUsuń