Obserwatorzy

sobota, 17 listopada 2012

Rozwiązanie konkursu :)

Źródło: Free image courtesy of FreeDigitalPhotos.net
W dniu wczorajszym o północy skończyłam przyjmowanie zgłoszeń do mojego konkursu.
Nawet się nie spodziewałam, że zgłoszeń będzie tak wiele. Wasza kreatywność i szczerość w odpowiedziach również przeszła moje oczekiwania.
Tak wiele odpowiedzi mi się podobało, że bardzo trudno wybrać było te, które zasługują na nagrody. Niemniej jednak zwycięzcy muszą zostać wybrani, a pozostali nie są przegranymi, tylko po prostu mieli mniej szczęścia.
Ze względu na tak dużą ilość fantastycznych odpowiedzi nie mogłam wybrać tylko dwóch miejsc, wybrałam zatem troje zwycięzców.


Źródło: Free image courtesy of FreeDigitalPhotos.net
Miejsce pierwsze zajmuje...
Coffe ♥
"Jako że Kubuś Puchatek to bajka mojego dzieciństwa ( które jeszcze trwa ;) ) mam z nią bardzo miłe wspomnienia. Bajka ta rozbawiała mnie jak i wzruszała aczkolwiek najbardziej ukochałam sobie w niej jedną postać. Kłapouchy - zawsze z boku, w cieniu nigdy nie garnął się do żadnych przedsięwzięć. A mimo to był kochany przez swych przyjaciół. Mimo iż mógł wydawać się nieporadny, ponieważ często zdarzało mu się gubić ogon, był jak najbardziej rozsądnym zwierzaczkiem. Ta postać często mnie rozczulała, mały, szary, osiołek w niestabilnym domku z gałęzi. Jako całkiem mała jeszcze osóbka zawsze zastanawiam się dlaczego tak jest, dlaczego osiołek ma taki lichy szałasik,a inni całkiem przytulne i ciepłe mieszkanka. Teraz już to wiem. Po prosu był on samotnikiem - z wyboru. Nie szukał poklasku ani tłumu wiernych fanów, po prostu był. Wiele osób mówi o nim, że był pesymistą, ponieważ mówił bardzo przykre i przygnębiające rzeczy. Moim zdaniem jednak ten niepozorny osiołek to realista, który może nie idealnie wpasował się w życie, radosne życie swoich przyjaciół, ale za to idealnie pasowałby do rzeczywistości, która otacza wielu z nas. Uważam, że był on mądrym zwierzątkiem, pomimo tego, że to tylko postać z bajki bardzo cenię sobie styl życia i to w jaki sposób potrafił pokazać czym tak na prawdę jest życie. I na koniec już Kocham kłapouszka za to , ze mówi wszystko wpros : " Ktokolwiek ci mówi, że aby schudnąć, potrzebny jest z tydzień, kłamie ". Tak, to zdanie towarzyszy mi od dawna i pomimo, że nigdy nie potkałam Osiołka to wierzę, że poznanie go od strony szklanego ekranu bardzo mi w życiu pomogło. Koniec".


Źródło: Free image courtesy of FreeDigitalPhotos.net
Miejsce drugie...
Magdalena x 
"Moją ulubioną postacią z Kubusia Puchatka jest Prosiaczek :-)
Mama zawsze mówiła, że jestem do niego podobna. Dla niej chodzilo o moja wieczną niesmialosc, z kolei tata zawsze śmiał się że mama twierdzi iż jestem cała różowa, za co dość często, w młodzieńczym wieku się obrażałam:-) W wieku 10 lat, dostalam pierwszy pamietnik, ktory mam do dzis, na pierwszej stronie tak jak umialam, namalowalam rozowa kuleczke a'la prosiaczek i swoim niezgarbnym pismem, naskrobalam:
"Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
-Tygrysku?
-Co Prosiaczku?
-Nic. Odparł Prosiaczek biorąc Tygryska za rękę - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś"
Dodatkowo wieczorami kiedy prosiłam rodziców o bajkę, nielubiący czytać tata kładł się koło mnie i wymyślał historyjki o bohaterach stumilowego lasu. Moja ulubiona byla ta, w ktorej puchatek zachodzil do pobliskiej biedronki i wychodzil z placzem, bo zabraklo miodku. Zobaczyl go prosiaczek i tak bardzo przejal sie losem przyjaciela, ze sam probowal wejsc na drzewo, zgarnac miodek z ula (ktory w bajce byl chyba na drzewie?:)) i w rezultacie polamal sobie nozke. Kiedy puchatek dowiedzial sie jak bardzo poswiecil sie prosiaczek czym predzej [pognal do szpitala i siedzial przy prosiaczku tak dlugo, az zagoila mu sie nozka. Prosiaczek potem wstal, przytulil Kubusia i powiedzial "dziekuje ze jestes" Pomimo iz jestem teraz na studiach, to ostatni raz opowiadalismy sobie z tata razem te historie w poprzedni weekend przez skype:-)".


Źródło: Free image courtesy of FreeDigitalPhotos.net
Miejsce trzecie...
byjean 
"Szczerze mówiąc, tak przejrzałam i zdziwiłam się,bo mnóstwo ludzi lubi Kłapouchego. Chciałam być oryginalna i wymyślić coś innego,ale po pierwsze nie chce kłamać, po drugie podwyższam sobie poprzeczkę i postaram się,by moja odpowiedź spodobała Ci się bardziej :) A więc - jak byłam mała to nie oglądałam za bardzo Kubusia i o to mam 18 lat i w ciągu 2 lat obejrzałam kilka filmów z serii "Kubuś Puchatek" i stwierdzam,że są to świetne bajki,które bym wolała pokazywać dzieciom niż to co dzisiejsze stacje telewizyjne prezentuje. Różnorodność bohaterów jest niezwykła,jednak od razu wiedziałam,że Kłapouch jest wyjątkowy. Co dziwne, w tamtym momencie mogłabym bardziej utożsamić się z Tygryskiem- byłam żywa, pozytywnie nastawiona do życia i otwarta. Jednak teraz, wiadomo jak to w zyciu się dzieje, zmieniłam się i Kłapouchy to mógłby być mój brat i razem moglibyśmy się tułać w poszukiwaniu idealnego domku. Zawsze jak jestem w sklepie z Moim Chłopakiem to musi mnie odciągać od maskotek, kubków itp.,bo sam by mi je chętnie podarował, bo widzi jak na nie patrzę,ale niee, trzeba być twardym i czekać na przeceny (60 zł za małego misia! :(). I szczerze przyznam,że ściągnę cytat od pani wyżej,ale tylko dlatego,że chciałam przypomnieć sobie dokładnie jaki cytat zapadł mi w pamięci - "Dziękuję, że mnie zauważyłeś." Nie wiem czemu,ale traktuję go bardzo osobiście.
To by było "tylko" na tyle.
Pozdrawiam.
Ps. W końcu jakieś pytanie niekosmetyczne!"

Wyróżnienia specjalne
Ponadto ze względu na ilość fajnych, ciekawych i kreatywnych odpowiedzi,  postanowiłam przyznać kilka wyróżnień specjalnych:
Specjalne wyróżnienie wędruje do: Hushaaabye.
Za refleks, szybkość i pierwsze zgłoszenie jakie wpłynęło na mój konkurs.

Kolejne wyróżnienia wędrują do:
Ewa Sz
alapadma
Tanika i Wojtas

oraz dwa wyróżnienia za wyjątkową kreatywność w odpowiedzi:
Kasia Kaka
setfiretotherain 

Zwycięzcom serdecznie gratuluję, skontaktuję się z Wami mailowo w celu zdobycia adresu na który mam wysłać nagrody.
Z osobami wyróżnionymi również się skontaktuję, będę miała dla Was drobne upominki :)

A wszystkich, zarówno zwycięzców jak i tych, którzy mieli mniej szczęścia, zachęcam do śledzenia mojego bloga. Na pewno za jakiś czas pojawi się kolejny konkurs :)

Dziękuję wszystkim za udział w konkursie.

20 komentarzy:

  1. dziękuję bardzo,ale się ciesze!
    odpowiedź poleciała :)
    podziwiam za szybkość ogłoszenia wyników :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już w trakcie spływania zgłoszeń starałam się na bieżąco przeglądać odpowiedzi, aby móc szybko opublikować wyniki :)

      Usuń
  2. ja również wszystkim gratuluję i dziękuję bardzo ;)
    takie konkursy to czysta przyjemność ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluję wszystkim trzem zwyciężczyniom!

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję, Kasiu, za wspaniałą zabawę! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę, cieszę się, że mój konkurs przypadł Wam do gustu :)

      Usuń
  5. Kasiu zabawa wspaniała :) na następną na pewno się zapiszę również :) Pozdrawiam i przypominam o rozdawajce u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję zwyciężczynią, jak i wyróżnionym ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O jejku ;) Nie spodziewałam się ;) Bardzo wielkie podziękowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję pięknie Kasiu, jaka wspaniała niespodzianka :)
    Gratulacje dla dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję wszystkim!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej Kasiu, dziękuję Ci jeszcze raz - http://dobredlaurody.blogspot.com/2012/11/sa-takie-chwile-marudzenie-i-nagrody.html

    OdpowiedzUsuń