Obserwatorzy

czwartek, 20 grudnia 2012

Recenzja - Joanna - olejek do kąpieli i pod prysznic kawa i śmietanka

Lubię słodko pachnące preparaty zarówno do kąpieli jak i do smarowania ciała. Moje ulubione zapachy to czekolada, cynamon, kokos i kawa. Jak więc zobaczyłam w sklepie olejek pod prysznic o zapachu kawy i śmietanki nie mogłam się oprzeć, żeby go nie kupić. Dzisiaj przedstawiam Wam recenzję tego olejku marki Joanna.


Opis produktu (wizaż.pl):
Olejek do kąpieli Naturia o aromatycznym zapachu jednocześnie myje i pielęgnuje ciało. Dzięki unikalnej dwufazowej recepturze nadaje skórze wyjątkowe uczucie gładkości. Naturalne ekstrakty (w zależności od olejku: z truskawki, wanili lub kawy) i proteiny mleczne działają odżywczo i nawilżająco. Wspaniałe rezultaty:
- czysta i wypielęgnowana skóra
- miła, gładka i miękka w dotyku
- przyjemnie pachnąca
Dostępne w 3 wersjach: truskawka i śmietanka, wanilia i śmietanka, kawa i śmietanka.  

Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum, Sodium Laureth Sulfate, PEG-40 Hydrogenated Castrol Oil, Cocamidoproyl Betaine, Sodium Chloride, Hydrolyzed Milk Protein, Coffea Arabica Extract, Propylene Glycol, Citric Acid, Disodium EDTA, Parfum, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, CI 42090, CI 16255, CI 19140.

Cena: ok. 6 zł/200 ml 

Moja Opinia. 
Opakowanie: Butelka z średniomiękkiego, przezroczystego plastiku, z zamknięciem na klapkę typu 'klik'. Klapka chodzi dość opornie, jednak nie powoduje to problemów przy używaniu produktu. (1 pkt/1).

Konsystencja/kolor: Olejek ma bardzo rzadką, wodnistą konsystencję, jest dwuwarstwowy, przed użyciem warstwy należy wymieszać. Przez tą wodnistą konsystencję może być mało wydajny, na pewno nie nadaje się do samodzielnego używania, potrzeba myjki lub gąbki. Dwie warstwy są w kolorach brązowym i białym, po wymieszaniu produkt ma barwę bardzo jasno kawową. (0,75 pkt/1).

Zapach: Olejek przepięknie pachnie kawą ze śmietanką, zapach unosi się w całej łazience, niestety nie utrzymuje się na skórze. (0,5 pkt/1). 

Pojemność/wydajność: Butelka o pojemności 200 ml, wydajność jest średnia ze względu na bardzo wodnistą konsystencję. (0,75 pkt/1).



Działanie (5,5 pkt/6):
+ fantastycznie się pieni
+ ładnie oczyszcza skórę
+ nie pozostawia tłustej warstwy na skórze
+ nie przesusza skóry
+ nie podrażnia i nie powoduje ściągnięcia skóry
+/- średnia wydajność


Podsumowanie: Jest to bardzo przyjemny, pięknie pachnący produkt do codziennej pielęgnacji skóry, choć może rozczarowywać konsystencją. Doskonale komponuje się w zestawie z masłem do ciała o tym samym zapachu.

Czy kupię ponownie? Sądzę, że TAK.
Ocena: 8,5 pkt/10

30 komentarzy:

  1. ale mus być boski ;) jak go znajdę to sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie na prawdę cudownie, szkoda tylko, że zapach nie utrzymuje się na skórze :(

      Usuń
  2. ciekawy produkt, ogolnie lubie produkty Joanny

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś ten olejek lubiłam go głównie za zapach. Zgadzam się z Tobą co do wydajności, jest słaba :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie podobało mi się to, że był taki wodnisty. Zapach ma bardzo ładny tylko też szkoda, że się nie utrzymuje na ciele. Pozdrawiam i zapraszam do siebie www.shellmua.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Umm,zapach kawy,to coś dla mnie:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie bardziej kawą ze śmietanką niż samą kawą, ale i tak pięknie :)

      Usuń
  6. Kiedyś miałam ten olejek i świetnie sprawdzał się pod prysznicem :) Ale faktycznie konsystencja mogłaby być trochę gęstsza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam na niego ochotę,ale jeszcze nie napotkałam go na swojej drodze:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za zapachem kawy, ale inne wersję zapachowe z chęcią spróbuje ;)
    PS Obserwuję koleżankę z malinowego klubu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapachowo już bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie umilacze kąpieli, szczególnie olejki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten konsystencją bardziej przypomina wodę niż typowy olejek, ale ten zapach...

      Usuń
  11. ja własnie zdecydowałam o zmianie żelu...moja nivejke uwielbiam, ale zapach po ponad pół roku nieco mi się znudził. Szukam czegoś typowo zimowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam ulubionego produktu, używam to, co akurat wpadnie mi w ręce. A chwilowo mam taki zapaś, że przez rok pewnie nic nowego nie kupię ;)

      Usuń
  12. widzialam go pare razy na połce w sklepie, chyba się jednak na niego skusze

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeden z moich ulubionych zapachów..muszę tylko pozużywać zapasy tego co już mam...

    OdpowiedzUsuń
  14. właśnie dziś o nim pisałam u siebie na Blogu ;) ( http://blogowszystkimevi.bloog.pl ) i u mnie niestety się nie sprawdził tak jak bym tego chciała ;( a szkoda ! :( Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń