Obserwatorzy

środa, 9 września 2015

Recenzja - Monpler Deofeet, Dezodorant do stóp o przedłużonym działaniu

Dezodorantów do stóp używam regularnie, zwłaszcza w okresie letnim. Pozwalają zachować świeżość na dłużej, a także odzyskać ją w sytuacjach ekstremalnych, gdy nie mam możliwości odświeżenia się w tradycyjny sposób. Zazwyczaj wybieram spreje z Avon, bo mają przyjemne zapachy, jednym z moich ulubieńców jest również aerozol marki Farmona Nivelazione, bo nadaje się nie tylko do skóry, ale i do butów (idealna opcja do snikersów na siłowni).
Dzięki spotkaniu blogerek miałam jednak okazję wypróbować produkt nieznanej mi wcześniej marki i w dość nietypowej formie. Zapraszam na recenzję.

Monpler Deofeet
Dezodorant do stóp w żelu, o przedłużonym działaniu 


Co mówi producent? (www) 
Dezodorant do stóp w postaci żelu o silnym działaniu przeciwbakteryjnym i przeciwgrzybiczym – zawiera triclosan i chlorek benzalkonium. Skutecznie chroni skórę przed infekcjami, zapewniając jednocześnie uczucie świeżości i długotrwałą ochronę przed nieprzyjemnym zapachem. Lekki kosmetyk szybko się wchłania, nie pozostawiając śladów na odzieży. Dodatek aloesu głęboko nawilża i pielęgnuje suchą skórę stóp.

Skład: Na pierwszym miejscu alkohol, nie jest to jednak zaskoczenie w tego typu produkcie. Póżniej woda, substancja nawilżająca. W składzie znajdziemy menthol i sok z aloesu, a także popularny w takich produktach triclosan. Skład jest ok, krótki i bez zbędnych substancji (może poza barwnikami).

Alcohol Denat. - działa antybakteryjnie i wysuszająco
Aqua - woda, rozpuszczalnik
Propylene Glycol - hydrofilowa substancja nawilżająca skórę, pełni role promotora przenikania, humekant
Carbomer - modyfikator reologii
Menthol - substancja odświeżająca, dezynfekująca, zapachowa, maskująca
Aloe Barbadensis Leaf Juice - kondycjoner, substancja silnie nawilżająca, łagodząca podrażnienia
Benzalkonium Chloride - kationowa substancja powierzchniowo czynna, kondycjoner, antyseptyk, substancja dezodoryzująca, konserwant
Triclosan - substancja o właściwościach grzybobójczych i bakteriostatycznych, substancja konserwująca
Parfum - substancje zapachowe
Triethanolamine - regulator pH
CI 19140, CI 42090 - barwniki 
Źródło: Kosmopedia.org, CosIng

Cena regularna: 20,15 zł [wg ceneo.pl]
Pojemność: 50 ml 
Dostępność: znalazłam go jedynie w sklepie internetowym bdsklep.pl, nie wiem jak wygląda jego dostępność w sklepach stacjonarnych

O produkcie.
Dezodorant znajduje się w miękkiej, plastikowej tubie, stojącej na nasuwanej zakrętce. Produkt ma postać lekkiego żelu o delikatnie błękitnej barwie, pod wpływem ciepła skóry szybko zamienia się w wodę. Zapach jest bardzo subtelny i delikatny, trudny do określenia, w kontakcie ze skórą czuć głównie alkohol, po chwili subtelny aromat mięty ;) Z uwagi na to, że potrzeba go niewiele na jednorazową aplikację, wydajność oceniam jako wysoką.

Moja opinia.
Generalnie nie przepadam za taką formą dezodorantów do stóp.Aerozol jest łatwiejszy w użyciu i nie brudzi dłoni. Ten dezodorant ciężko się aplikuje, bo żel w kontakcie ze skórą zmienia się w wodę. Po aplikacji pachnie bardzo mocno alkoholem, który dopiero po chwili przechodzi w delikatny zapach mięty i aloesu. Nie wchłania się bardzo szybko, pozostawia też na skórze lepki film, który po pewnym czasie znika. Po aplikacji wymaga umycia rąk, bo aplikator nie umożliwia równomiernej i bezdotykowej aplikacji produktu, jest też bardzo niehigieniczny. Może i odświeża skórę, nie jest to jednak efekt spektakularny, dodatkowo nie nadaje się do butów, a aplikacja jest bardziej problematyczna niż w przypadku spreju. Może też bardzo wysuszać skórę, choć akurat alkohol na pierwszym miejscu składu w takich produktach nie jest niczym zaskakującym, na pewno jednak nie działa nawilżająco, jak zapewnia producent, a jego działanie nie jest długotrwałe.


Generalnie, choć produkt nie jest bublem, bo rzeczywiście odświeża skórę, to efekt jest krótkotrwały i trudny do zauważenia przez ten lepki film zaraz po aplikacji. Nie powrócę do niego również z uwagi na wysoką cenę, słabą dostępność i problematyczną aplikację.

Czy kupię ponownie?
NIE

Ocena ogólna:
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Bardzo dziękuję producentowi marki Monpler Deofeet za możliwość przetestowania produktu.
Opinia jest subiektywna, a fakt otrzymania produktu nieodpłatnie nie miał na nią wpływu. 

Pozdrawiam,

41 komentarzy:

  1. Widzę, że nie jest wart zakupu, ja miałam krem do stóp od nich i był całkiem fajny, gęsty i bardzo przyjemny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam właśnie, że recenzowałaś krem do stó, który się sprawdził. O tym produkcie niestety tego powiedzieć się nie da :(

      Usuń
  2. raczej bym po niego nie sięgnęła, lubię jak produkty do stóp szybko się wchłaniają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, a dezodoranty preferuję zdecydowanie w formie sprayu.

      Usuń
  3. Mentol w składzie-o nie ja na pewno sie na niego nie skuszę,bardzo nie lubię zapachu mięty w kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kosmetykach do stóp jest jak najbardziej na miejscu, ja ją akurat lubię, więc nie przeszkadza mi :)

      Usuń
  4. Szkoda, że nie sprawdził się tak jak powinien. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy produkt, na pewno recenzja przyda się osobom zmagającym się z problemami pocących się stóp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam takiego problemu, a lubię tego typu produkty :)

      Usuń
  6. Mało kiedy używam tego typu produktów, ale ten faktycznie słabo wypada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w lecie są w użyciu praktycznie codziennie. zwłaszcza jeśli chodzę w otwartych butach.

      Usuń
  7. Szkoda, że efekt jst krótkotrwały ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki za recenzję,będę teraz wiedziała,że nie koniecznie się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam raczej poszukać czegoś innego.

      Usuń
  9. Szukam właśnie jakiegoś skutecznego produktu odświeżającego stopy, dla faceta. Jakiś czas temu dałam mu jeden krem, to stwierdził, że nic mu to nie dało- pytam, a ile razy zastosowałeś? Dwa (z kilkutygodniową przerwą) =). Mężczyźni i kosmetyki =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, większość mężczyzn potrzebuje żelu pod prysznic najlepiej od razu z szamponem, pasty do zębów i kremu do golenia. Nic więcej nie jest im do szczęśćia potrzebne...

      Usuń
  10. ja kosmetyków do stóp nie cierpie i nic nie używam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam, staram sie regularnie, ale średnio to wychodzi :(

      Usuń
  11. Do stóp lubię mentolowe kremy, ale dezodoranty i inne wynalazki zostawiam na półkach sklepowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię czasem użyć dezodorantu, zwłaszcza w lecie lub po siłowni :)

      Usuń
  12. Szczerze mówiąc nigdy nie używałam dezodorantów do stóp. Na szczęście nie odczuwam takiej potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie mam jakiejś specjalnej potrzeby, ale pozwalają mi czuc się świeżo gdy na dworze panują afrykańskie upały.

      Usuń
  13. Ja takich produktów nie używam mimo, że powinnam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze wiedzieć, że produkt słaby :) wezmę to pod uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Łe, dziwna ta formuła... Wolę dezodoranty w tradycyjnej formie

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie używałam, ale na pewno przetestuję ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję, liczę na rewanż.

    OdpowiedzUsuń