Obserwatorzy

środa, 1 kwietnia 2015

Totalny brak weny...

Źródło: http://all-free-download.com


Moi drodzy, ostatnio rzadko tu bywam, za co bardzo Was przepraszam. Codzienność mnie trochę przytłoczyła i całkowicie pozbawiła weny twórczej. Myślę o Was i na pewno niebawem do Was powrócę, ale potrzebuję chwili czasu, odpoczynku od wszystkiego (przydałby się dłuższy urlop, niestety nie mogę sobie na niego pozwolić) dlatego ograniczę ilość "obowiązków" do niezbędnego minimum.

Blog zawsze był i chcę aby pozostał moja pasją, oderwaniem od rzeczywistości i by pisanie go sprawiało mi przyjemność, a w tym celu muszę się na chwilę zatrzymać, pomyśleć nad sobą i nad tym, co chciałabym Wam przekazać i jak dla Was pisać.

Dziękuję Wam za to, że jesteście, czytacie, komentujecie. Nie zapominajcie o mnie, niebawem powrócę z naładowanymi akumulatorami.

Pozdrawiam,

61 komentarzy:

  1. Trzymaj się Kochana, mam nadzieję, ze będziesz zaglądać :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się być na bieżąco przynajmniej z Waszymi blogami :)

      Usuń
    2. Superr :) Przyjemności światecznych! :)

      Usuń
    3. Kasiu, czy możemy porozmawiać na Skypie o kosmetykach? Będę wdzięczna za kontakt (mlunska). Pozdrawiam! M

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie :)

      Usuń
  3. Wracaj jak tylko poczujesz ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W takim razie cierpliwie czekamy na Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Niech wena wraca, moze to chwilowy kryzys.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na to właśnie liczę i na jej powrót wraz z powrotem wiosennej aury :)

      Usuń
  6. Znam to.... odpocznij i wróć ze zdwojoną siłą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami dopada chyba każdego blogera...

      Usuń
  7. Kasiu, każdy w jakimś moęcie przezywa tzw. "brak weny", to minie ważne jest aby później wziąć się w garść i pisać pisać i pisać ;) czekam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ale wierzę, że tak się właśnie stanie :)

      Usuń
  8. Odkryłam Cię niedawno i zakochałam po uszy :) będę czekać :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak miło czyta się takie komentarze :* Dziękuję, na pewno niebawem wrócę.

      Usuń
  9. U mnie też brak weny i chęci do wszystkiego, ta pogoda dobija....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety taka prawda. Wiosna, która wygląda jak zima, zima, która była wiosną... Świat zwariował...

      Usuń
  10. najgorzej przestac - potem sie odechciewa zaczynac;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee, ja mam co roku taki słabszy czas, choć teraz jest to wyjątkowo nasilone, i zawsze wracam. Teraz też wrócę :)

      Usuń
  11. czasami tak bywa.... Ładuj akumulatory i wróć jak naładujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. To chyba przesilenie wiosenne, też to mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak podejrzewam, czekam cierpliwie, aż pójdzie sobie precz ;)

      Usuń
  13. Doskonale Cię rozumiem. Co jakiś czas też tak mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każdego dopada czasami taka twórcza niemoc...

      Usuń
  14. wena wróci zawsze wraca :) całuski

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pewno wena wróci! Trzymam kciuki. Powodzenia! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Prima aprilis? A jesli nie, to wracaj jak najszybciej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, nie prima aprilis, na prawdę czuję się przemęczona. Ale wrócę, na pewno :)

      Usuń
  17. powrotu weny zatem życzę :) Ja poki co tak nie mam niestety czasami nie mam czasu na pisanie postow ,ale glowe pomyslow mam, chociaz wiem,ze pewnie i mnie kiedys to zlapie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Życzę powodzenia i nowej energii do pisania postów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. u mnie jest identycznie i to od dłuższego czasu :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam to Kasiu. Pamiętaj: nic na siłę :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Kasiu rozmawiałyśmy na temat odpoczynków blogowych, więc nie chcą się powtarzać powiem tylko tyle jesteśmy, czekamy! :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Ehh mam ten sam problem, natłok obowiązków powoduje, że w wolnym czasie nie mam już na nic siły, nawet na blogowanie, które jest przyjemnością. Zanim zaczęłam pracę było prościej, a prawda jest taka, że aby napisać porządny post jednak potrzeba trochę czasu :) Życzę powodzenia, pozdrawiam i obserwuję czekając na coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pamiętaj,że po każdej burzy wychodzi słońce :):*

    OdpowiedzUsuń
  24. Będę oczekiwać na Twój powrót :) Wypoczywaj, regeneruj siły :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Będę czekać w takim razie :)
    btw masz jakieś sprawdzone kosmetyki do cery naczynkowej?

    OdpowiedzUsuń
  26. I takie stany nas dopadają :) Czekamy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ładuj ładuj! Teraz dobre na to czasy!

    OdpowiedzUsuń