Obserwatorzy

piątek, 18 lipca 2014

Recenzja - Soraya - Ochronny krem do twarzy SPF 25

Używanie kremu z filtrem, zwłaszcza na delikatnej i podatnej na starzenie się skórze twarzy jest niezwykle ważne, o czym zapewne mówić Wam nie muszę. Jednak znalezienie kremu z filtrem, który nie będzie bielił skóry, nie pozostawi po sobie obrzydliwie tłustego filmu wyczuwalnego cały dzień, a do tego będzie wydajny i niedrogi nie jest takie proste. Krem o którym opowiem Wam dzisiaj dostałam od pani Małgosi w paczce z kosmetykami marki Soraya. Czy jestem z niego zadowolona? Zapraszam do lektury.

SORAYA
Ochronny krem do twarzy
SPF 25


Co mówi producent? (soraya.pl)
Ochronny krem do twarzy SPF 25 polecany jest do każdego typu cery, szczególnie dla osób o jasnej karnacji oraz o cerze wrażliwej na słońce. Idealny do opalania oraz jako krem na dzień w warunkach dużego nasłonecznienia.
Aktywny system ochronny, oparty na wysokiej jakości filtrach UVinul® A Plus B*, zapewnia szeroki zakres ochrony przed promieniowaniem słonecznym, powstawaniem przebarwień oraz poparzeniami.

Badania potwierdziły, że przy prawidłowej aplikacji preparat:
- wydłuża 25-krotnie czas bezpiecznego przebywania na słońcu,
- zapewnia ochronę SPF 25, co odpowiada blokowaniu 96% promieniowania UVB,
- skutecznie chroni przed promieniowaniem UVA (PPD 18)
- o 97% redukuje ilość wolnych rodników, które powstają w skórze pod wpływem promieniowania UV i powodują procesy fotostarzenia się skóry**. 

Doskonała pielęgnacja 
UV Spots Blocker – wyjątkowy ekstrakt z białej lilii, który chroni cerę przed nadmierną pigmentacja i powstawaniem przebarwień. 
Aquamarine complex (ekstrakt z alg morskich + bogata w cenne minerały woda morska) – nawilża i chroni naskórek przed przesuszeniem.  
SOSkin Complex (witamina E + pantenol + allantoina) – doskonale łagodzi podrażnienia i wygładza. 

* Uvinul® A Plus B jest zarejestrowanym znakiem towarowym firmy BASF SE
** na podstawie spektroskopowych badań ex-vivo


Skład: Długi, kilka fitrów UV, wiele emolientów, kilka silikonów, kilka ekstraktów roślinnych, gliceryna, witamina E, alantoina, panthenol. Na końcu pochodna formaldehydu, dwa parabeny i, moim zdaniem zbędne, substancje zapachowe.

Aqua - woda, rozpuszczalnik
Ethylhexyl Methoxycinnamate - fitr UV
Ethylhexyl Stearate - emolient tłusty, poprawia właściwości aplikacyjne
Cocoglycerides - emolient tłusty, poprawia właściwości aplikacyjne kosmetyku, emulgator W/O
Diethylonamino Hydroxybenzol Hexyl Benzoate - filtr UV
Decyl Oleate - emolient tłusty
Cetyl Alcohol - emolient tłusty, emulgator W/O
Glyceryl Stearate - emolient tłusty, emulgator W/O
Potassium Cetyl Phosphate - emulgator, substancja powierzchniowo czynna
Propylene Glycol - humekant, hydrofilowa substancja nawilżająca skórę
Ethylhexyl Triazone - filtr UV
Cyclopentasiloxane - silikon, poprawia właściwości aplikacyjne, emolient
Polypropylsilsequioxane - ???
Dimethicone - silikon, emolient suchy, poprawia właściwości sensoryczne preparatu
Hydrolized Algin -sól kwasu alginowego
Chlorella Vulgaris Extract - ekstrakt roślinny, substancja kondycjonująca skórę
Maris Aqua - woda morska, humekant, rozpuszczalnik
Pyrus Malus Fruit Extract - ekstrakt z jabłka, substancja kondycjonująca skórę
Pancratium Maritimum Extract - ekstrakt roślinny, substancja wybielająca
Glycerin - gliceryna, humekant, hydrofilowa substancja nawilżająca
Tocopherol - witamina E, antyoksydant, substancja nawilżająca
Allantoin - alantoina, substancja wygładzająca, łągodząca, kondycjonująca
Panthenol - substancja antystatyczna, kondycjonująca, łagodząca
Tetrahydroxypropyl Ethylenediamine - substancja chelatująca
Carbomer - stabilizator emulsji, regulator lepkości
Disodium EDTA - substancja chelatująca, regulator lepkości
DMDM Hydantoin - konserwant, pochodna formaldehydu
Methylparaben - konserwant
Propylparaben - konserwant
Parfum - substancje zapachowe
Alpha-Isomethyl Ionone - substancja kondycjonująca, składnik kompozycji zapachowej
Benzyl Salicylate - filtr UV, składnik kompozycji zapachowej
Butylphenyl Methylpropional - składnik kompozycji zapachowej
Citronellol - składnik kompozycji zapachowej
Geraniol -składnik kompozycji zapachowej
Hexyl Cinnamal - składnik kompozycji zapachowej
Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene - składnik kompozycji zapachowej
Limonene - składnik kompozycji zapachowej
Linalool - składnik kompozycji zapachowej
źródło: kosmopedia.org, CosIng

Cena regularna: 14.99 zł (doz.pl)
Pojemność: 50 ml
Dostępność: drogerie, m.in. Rossmann, Internet

Moja opinia. 
Opakowanie +/-
Tubka ze śliskiego, błyszczącego plastiku, oszczędna grafika, stojąca na zakrętce. Lepszym rozwiązaniem byłaby klapka typu 'klik'. Napisy się nie ścierają, pod światło widać ile produktu zostało w środku.

Konsystencja/kolor +/-
Dość gęsty, tłusty krem, przypominający trochę swoją konsystencją emulsję. Dobrze się rozprowadza, choć na wchłonięcie się potrzebuje trochę czasu. Kolor jasno cytrynowy.

Zapach +
Bardzo przyjemny, kremowy, przypomina mi dzieciństwo i wakacje nad morzem.

Pojemność/wydajność ++
Opakowanie zawiera 50 ml kremu, jednak ze względu na tłustą konsystencję potrzeba go niewiele na jedną aplikację i właściwie się nie zużywa (ja mam takie wrażenie). Oczywiście należy pamiętać, że aby ochrona była skuteczna, kremu należy użyć odpowiednią ilość.

Działanie:
+ doskonale współgra z podkładem, nie waży go i nie roluje
+ doskonale się rozprowadza
+ choć pozostawia na skórze tłusty film, po chwili się on wchłania, a przypudrowany pozostaje matowy (na mojej suchej skórze) cały dzień
+ dobrze nawilża
+ dobrze chroni przed promieniami UV (na tyle, na ile mogłam to zweryfikować)
+ pięknie pachnie
++ nie bieli skóry
+ wydajność
+ cena
+ dostępność
+/- opakowanie 

Niestety na zdjęciu ciężko było uchwycić rzeczywisty,
jasno cytrynowy kolor kremu

W kilku słowach: Bardzo przyjemny krem z filtrem, dobrze współgra z podkładami, nie roluje się i nie spływa, nawet w bardzo wysokiej temperaturze. Nie bieli skóry, dobrze się rozprowadza, na skórze nie pozostaje tłusta, wyczuwalna przez cały dzień warstwa. Na pewno będę do niego wracać. 

Czy kupię ponownie?
TAK

Ocena ogólna (max. 10 pkt.): 
 -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Bardzo dziękuję marce Soraya za możliwość przetestowania produktu.
Opinia jest subiektywna, a fakt otrzymania produktu nieodpłatnie nie miał na nią wpływu.

Przypominam Wam o trwającym konkursie wakacyjnym, szczegóły TUTAJ.

http://kasias1980.blogspot.com/2014/07/kokurs-wakacyjny-z-okazji-ii-urodzin.html
Pozdrawiam,

65 komentarzy:

  1. ooo nawet soraya ma krem z filtrem do twarzy, dobrze wiedzieć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma całą serię kosmetyków do opalania, w tym ten krem do twarzy i rewelacyjnie chroniący balsam do ciała, o którym będę pisała już niebawem :)

      Usuń
  2. Ja używam 50 z Ziaji :) Chyba nie miałam jeszcze filtrów z Soraya.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam jeden filtr z Ziai, ale pozostawiam mi na cały dzień tłusty film na skórze, co mnie strasznie drażniło. Teraz mam ten i jestem z niego bardzo zadowolona, zwłaszcza z wydajności.

      Usuń
  3. nie wiedzialam ze maja kremy z filtrem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całą serię, zarówno do twarzy jak i do ciała.

      Usuń
  4. nie mam zaufania do filtrów drogeryjnych, zawsze dycyduje się na dermo. teraz używam olejek z Avene i filtrów do twarzy z Caudelie, jestem z nich bardzo zadowlona i czuje sie w pełni bezpiecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie robi to różnicy. Mało co się opalam, więc filtr służy mi właściwie na co dzień pod makijaż, zatem nie musi być jakiś bardzo mocny. Jestem z niego zadowolona.

      Usuń
  5. Ciekawe jakby sprawdził się przy cerze mieszanej czy tłustej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koleżanka go używa mając cerę mieszaną w kierunku tłustej i, z tego co wiem, jest zadowolona.

      Usuń
  6. Ja zwykle sięgam po Ziaję, ale dobrze wiedzieć, że ten też jest przyzwoity i w fajnej cenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziaja mnie rozczarowała, a ten doskonale się sprawdza.

      Usuń
  7. ja jednak wolę zdecydowanie wyższą ochronę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie taka jest wystarczająca, zwłaszcza, że używam go głównie pod makijaż.

      Usuń
  8. Znam ten kremik. W ubiegłym roku używałam go na wakacjach, bo mam cenę z przebarwieniami, więc muszę uważać. Sprawdził się, przebarwień nie przybyło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Myślę, że to zasługa koloru, jest lekko żółtawy, a nie biały, dzięki czemu dobrze stapia się ze skórą nie zostawiając smug.

      Usuń
  10. Dla mnie to też idealny krem ochronny na lato. Świetnie sprawdza się pod makijaż, w słoneczne dni nakładam go zamiast kremu na dzień i wtedy jestem pewna, że mam najlepszą ochronę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często robię tak samo, chyba, że skóra jest mocno wysuszona wtedy używam i kremu nawilżającego i filtra.

      Usuń
  11. no proszę, ciekawie się zapowiada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nawet bardzo :) Zachęcam do wypróbowania.

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Zachęcam do zakupu, dobra cena, świetne działanie :)

      Usuń
  13. Ja jestem przeciwniczką kremów z filtrami... Nie lubię i nic mnie nie przekona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, też kiedyś byłam. Ale w moim wieku i przy takim fototypie muszę chronić skórę przed słońcem, bo wyglądałabym jak 40-letni rak. Także ostatnio regularnie używam filtrów.

      Usuń
  14. Miałam ten krem w zeszłym roku, pod makijaż jak dla mnie się nie nadawał, ale bez makijażu ewentualnie tylko z pudrem było nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie świetnie się sprawdza pod makijaż, nie roluje się, nie spływa. Jestem bardzo zadowolona.

      Usuń
  15. Ciekawy, nie znam. Lubię Sorayę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała możliwość, to zachęcam do wypróbowania.

      Usuń
  16. Nie znam, ja stosuje do twarzy Vichy Soleil SPF50. Uwielbiam kremy z filtrami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam filtra tej marki. Jakoś mnie nie kusi. Ale słyszałam o nim wiele pozytywnych opinii.

      Usuń
  17. super że się sprawdził ;-) jak skończy mi się mój krem na pewno pomyślę o zakupie tego ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, bo to na prawdę dobry produkt.

      Usuń
  18. ja juz sobie dałem spokoj z filtrami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę sobie dać spokoju, moja skóra by mi tego nie wybaczyła.

      Usuń
  19. ja do twarzy obecnie mam z Eveline jakiś z kwasem hialuronowym coby zmarszczkom zapobiegać xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline jeszcze nie miałam, ale może w przyszłym roku się skuszę. Ten jest tak wydajny, że do końca roku spokojnie mi wystarczy.

      Usuń
  20. Ja na twarz używam spf50 aby nie wychodziły mi piegi i zawsze było świetnie, jednak po tych upałach, które miały miejsce i ten filtr okazał się zbyt słaby. Ale nie rozpaczam, chyba zaczynam je akceptować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tam piegi nie przeszkadzają, bardziej martwię się o zmarszczki, które w moim wieku powolutku pojawiają się już tu i ówdzie ;)

      Usuń
  21. Ja mam z Vichy 50+ wersja matująca cena wyższa, ale jest naprawdę dobry dla osób o jasnej karnacji, jestem bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie mam ten, Vichy jakoś mnie nie kusi. Chętnie przetestuję za to Bielendę jak ten mi się skończy.

      Usuń
  22. Widzę, że same plusy, kosmetyki Soraya przeszły ogromną zmianę między tym co jest teraz a tym co było kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, pamiętam kosmetyki tej marki sprzed lat, ale teraz to zupełnie inna bajka, choć niestety nie wszystkie zasługują na uwagę :(

      Usuń
  23. ciekawy kremik, przynajmniej bez parafiny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. Brak parafiny w kremach do twarzy jest bardzo mile widziany.

      Usuń
  24. muszę przetestować ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, bo jest bardzo porządny.

      Usuń
  25. dla gości będzie mały prezent, robi to firma od grania i kamerowania ;) także zobaczymy hehe a myślałam jeszcze o księdze gdzie wpisują się goście ;) żeby mieć dodatkową pamiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajnie, że cera się po nim mocno nie świeci. Mam teraz krem z L'oreal, który ma tylko SPF20 a wyglądam jakbym się masłem wysmarowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to wprawdzie mat, ale po przypudrowaniu jest OK. Przy Ziai przez cały dzień czułam na twarzy tłustą warstwę, pomimo, że była niewidoczna.

      Usuń
  27. super krem- ja tez bardzo polecam jest lekki buzia się nie świeci a ochrona jest bardzo dobra- super efekt za przyzwoite pieniądze :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Może to jest jakieś wyjście... Chciałabym się smarować 50.ale one takie są strasznie tłuste...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie nalegam na 50-tkę, bo ta 25-tka nawet na plaży dawała radę.

      Usuń
  29. Zgadzam się z tym co napisałaś :) W moim mniemaniu jest nieco za tłusty, jak na lato. Ale kto wie, może zimą ponownie się na niego skuszę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest trochę tłusty, ale po tłuściochu z Ziai nic mnie już nie zaskoczy.

      Usuń