Obserwatorzy

poniedziałek, 29 września 2014

Recenzja - Corine de Farme - Płyn micelarny do skóry suchej i wrażliwej

Jak już wspominałam nie raz, demakijaż jest niezwykle ważną mojego wieczornego rytuału. Najczęściej wykonuję go płynem dwufazowym (jeśli chodzi o oczy) i płynem micelarnym, żelem do mycia lub mydłem Aleppo (jeśli chodzi o twarz). Ostatni płyn micelarny spisał się średnio, więc gdy tylko go skończyłam postanowiłam wypróbować płyn nieznanej mi wcześniej marki, o którym napiszę Wam dzisiaj.

Corine de Farme
Płyn micelarny do skóry suchej i wrażliwej


Co mówi producent? (opakowanie, www)
Płyn micelarny do demakijażu twarzy zawiera micele czyli cząsteczki, które skutecznie usuwają makijaż i idealnie oczyszczają twarz, oczy i usta. Dzięki łagodnej formule i ekstraktowi z kwiatu piwonii płyn posiada właściwości tonizujące i zapewniające uczucie świeżości. Nawilża suchą i wrażliwą skórę.

Twórcy wyjątkowego konceptu HOMEO-BEAUTE VEGETALE, badacze z laboratoriów Corine de Ferme stworzyli kosmetyczne formuły dobierając precyzyjnie dawki z oczyszczonych ekstraktów kwiatów i roślin, w celu zapewnienia skórze zdrowego i promiennego wyglądu.
- 97% naturalnych składników
- bez parabenów i barwników
- hipoalergiczny
- testowany dermatologicznie i okulistycznie 

Skład: całkiem porządny, niedługi, bez parabenów i pochodnych formaldehydu, na szarym końcu wyciąg z kwiatów peonii.

Aqua - woda, rozpuszczalnik 
Poloxamer 184 - emulgator, substancja powierzchniowo czynna 
Glycerin - gliceryna, humekant, hydrofilowa substancja nawilżająca 
PEG-40 Hydrogenated Castor Oil - olej z rącznika pospolitego, emulgator, substancja powierzchniowo czynna 
Sodium Benzoate - konserwant 
Parfum - substancje zapachowe 
Potassium Sorbate - konserwant 
Citric Acid - sekwestrant, regulator pH 
Disodium Edta - chelat, regulator lepkości 
Paeonia Officinalis Flower Extract - ekstrakt z kwiatów peonii, substancja tonizująca 
Sodium Hydroxide - regulator pH 
Źródło: CosIng, kosmopedia.org


Cena regularna: 8,99 zł/200 ml [nie znalazłam niestety nigdzie płynu w pojemności 500 ml]
Pojemność: 500 ml
Dostępność: niestety nigdzie nie znalazłam informacji ani o cenie, ani o dostępności tego produktu 

Moja opinia.
Opakowanie +/-
Przezroczysta butla z średnio miękkiego plastiku z pompką. Pompka się nie zacina, ale niestety niewłaściwie przyłożony do niej płatek skutkuje rozpryskiwaniem produktu na cztery strony świata.
Etykieta na opakowaniu jest minimalistyczna i elegancka, produkt wygląda na profesjonalny.

Konsystencja/kolor +/-
Płyn jak płyn, ma konsystencję wody. Kolor: bezbarwny.

Zapach +
Bardzo przyjemny, świeży, choć dla niektórych może być zbyt intensywny.

Pojemność/wydajność +
Opakowanie zawiera 500 ml produktu, moim zdaniem wydajność jest bardzo wysoka.

Co mi się podoba:
+ dobrze usuwa makijaż z oczu i twarzy, nie wiem jak radzi sobie z eyelinerem, bo go nie używam, natomiast tusz i cienie zmywa bez najmniejszego problemu
+ nie podrażnia oczu czy skóry
+ nie powoduje mgły ani łzawienia
+ nie ściąga skóry
+ nie pozostawia na skórze tłustego czy lepkiego filmu
+ nie pieni się
+ wygodne opakowanie
+ przyjemny zapach, który utrzymuje się chwilę na skórze

Co jest mi obojętne:
+/- trudno ocenić nawilżenie, ale na pewno nie wysusza

Co mi się nie podoba:
- problematyczna pompka
- dostępność 


W kilku słowach: U mnie ten płyn spisał się na medal. Pomimo wrażliwej skóry i oczu nie zrobił mi krzywdy, a makijaż i zanieczyszczenia usuwa szybko i bezproblemowo. Z całą pewnością jest jednym z lepszych płynów, jakie miałam okazję stosować. Poza problematyczną pompką, która rozpryskuje produkt na wszystkie strony i wymaga trochę wprawy podczas używania, nie mam do tego płynu żadnych zastrzeżeń.

Czy kupię ponownie?
MOŻE

Ocena ogólna (max. 10 pkt.): 
 ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Bardzo dziękuję marce Corine de Farme za możliwość przetestowania produktu.
Opinia jest subiektywna, a fakt otrzymania produktu nieodpłatnie nie miał na nią wpływu.

Pozdrawiam,

40 komentarzy:

  1. Bardzo lubię ten płyn za działanie i zapach, ale fakt pompka żyje własnym życiem :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pompka jest jakimś nieporozumieniem. Niby ma ułatwiać życie, ale gdy działa tak fatalnie, to jest wręcz przeciwnie :(

      Usuń
  2. U mnie z demakijażem sobie nie radzi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie świetnie działa. To chyba zależy od skóry i rodzaju makijażu.

      Usuń
  3. Nie znam tego produktu :( ostatnio płyn micelarny z Garniera przypadł mi do gustu :)
    Buziaki, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam Garniera, ale jeszcze go nie testowała, bo ten mi wpadł w łapki. Mam go jeszcze ok. pół opakowania, więc następny będzie właśnie Garnier.

      Usuń
  4. Dobrze wiedziec, ze warto zwrocic na niego uwage :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem jest świetny, ale wiem, że nie u wszystkich się sprawdza.

      Usuń
  5. Ja akurat uwielbiam micel Garniera - równie dobra skuteczność, cena, a dostępność znacznie lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, z dostępnością tego produktu, przynajmniej na razie, może być problem.

      Usuń
  6. Ciekawe jak sprawdziłby się u mnie;) Teraz używam micela z Loreal'a i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam też ten z L'Oreala, z uwagi na kompaktową butelkę nosiłam go ze sobą na zajęcia z wizażu i sprawdzał się bardzo dobrze.

      Usuń
  7. Ciekawy produkt,ale sama nie wiem.Miałam ich kremy i strasznie mnie zapychały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam też jakiś krem tej marki, ale czeka sobie aż zużyję kremy z Soraya :) Choć nie powiem, bardzo mnie kusi żeby go otworzyć...

      Usuń
  8. mam tonik z tej firmy i tez ma problematyczna pompke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jednak nie lubię płynów micelarnych z pompkami. To mój drugi (pierwszym był Eveline) i jak dotąd w żadnych pompka nie działała bez zarzutu. Wydaje mi się, że płyny mają jednak zbyt rzadką konsystencję na pompki.

      Usuń
  9. Jak zdenkuję obecnego micela to się w końcu za tego gagatka zabiorę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, jak się u Ciebie sprawdzi.

      Usuń
  10. hmmm ja czytałam raczej negatywne recenzje tego micelka ;/ Jak na razie stoi w zapasach i chyba jeszcze trochę poczeka ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już jest z tymi kosmetykami. Co jest perełką u jednej, może się okazać bublem u innej. Mam jednak nadzieję, że będziesz z niego zadowolona.

      Usuń
  11. Nie używałam kosmetyków tej marki, ale dobrze wiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znałam wcześniej tej marki. Cieszę się, że dzięki blogerskim spotkaniom mam okazję poznawać nowe marki :)

      Usuń
  12. To może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  13. też pierwszy raz słyszę o tej firmie, ale super że się sprawdził i nie podrażnił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podrażnienia niestety często się pojawiają, na przykład po micelu z Biedronki :(

      Usuń
  14. Może kiedyś go wypróbuję, na razie pamiętam płyn do demakijażu oczu z tej firmy i to nie są sielankowe wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właściwie poza micelem i kremem, którego jak na razie nie otworzyłam, nie miałam styczności z tą marką.

      Usuń
  15. Rzeczywiście, generalnie jest ok, ale ta pompka to porażka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pompka jest fatalna. W życiu nie widziałam gorszego rozwiązania.

      Usuń
  16. U mnie się nie sprawdził, a każdym razem ściąga i wysusza, nie domywa oczu, muszę poprawiać tonikiem żeby nawilżyć dodatkowo, ale co skóra to inaczej. :) Z wiekiem robi się bardziej wymagająca. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, każda skóra reaguje inaczej :)

      Usuń
  17. testowałam go na eyelinerze - nie daje rady, ale oprócz tego jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie używam płynnych czy żelowych linerów, więc nie miałam tego problemu :)

      Usuń
  18. Ta pompka to pomyłka, ale produkt sam w sobie dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, pompka jest nieporozumieniem.

      Usuń
  19. w wispolu są te 500ml ;) fajny płyn, delikatny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zużyję zapasy na pewno go poszukam, bo był moim absolutnym ulubieńcem :)

      Usuń