Obserwatorzy

czwartek, 15 sierpnia 2013

Recenzja - BeBeauty - nawilżający żel do mycia twarzy

Równie dobrze znany jak jego micelarny brat. Ten zawiera w sobie drobiny, które mają za zadanie masować, delikatnie złuszczając. Czy faktycznie to robią?

BeBeauty
Nawilżający żel do mycia twarzy
Skóra normalna i mieszana



Opis producenta (opakowanie):
Hypoalergiczny preparat w postaci żelu skutecznie oczyszcza skórę twarzy i oczu z makijażu i zanieczyszczeń. Drobinki masujące wzbogacone witaminą E (+) przeciwdziałają wolnym rodnikom, dodają skórze energii oraz wspomagają jej naturalną ochronę. Zawarty w preparacie ekstrakt z lotosu (+) zapewnia uczucie świeżości i doskonałej czystości, d-panthenol (+) nawilża i łagodzi podrażnienia. Skóra po użyciu żelu jest oczyszczona i odświeżona.
- dokładnie oczyszcza z makijażu i zanieczyszczeń (+)
- nie wysusza skóry, zachowuje jej naturalny poziom nawilżenia (-)
- zmniejsza podrażnienia i zaczerwienienia (+/-)
- pozostawia uczucie komfortu i świeżości (+/-)

Obecne w preparacie kuleczki masujące są nośnikiem witaminy E. W zetknięciu ze skórą substancja czynna jest uwalniania. Chroni skórę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych oraz przyspiesza jej regenerację.

Skład: Aqua [woda], Cocamidopropyl Betaine [substancja myjąca], PEG-40 Hydrogenated Castor Oil [substancja odtłuszczająca, emulgator], Glycerin [gliceryna], PEG-7 Glyceryl Cocoate [substancja renatłuszczająca], Nelumbo Nucifera Flower Extract [wyciąg z kawiatu białego lotosu, poprawia mikrokrążenie], Tocopheryl Acetate [estrowa forma witaminy E], Panthenol [witamina B5], Hydroxyethyl Urea [pochodna mocznika, humekant], Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer [substancja kondycjonująca], Sodium Hydroxide [regulator pH], Xanthan Gum [zagęstnik], Mannitol [naturalny alkohol cukrowy, działanie bakteriostatyczne i nawilżające], Cellulose [], Hydroxypropyl Methylcellulose [stabilizator emulsji], Isostearyl Isostearate [ciekły wosk, emolient suchy], Parfum [substancje zapachowe], Aplha-Isomethyl Ionone [składnik kompozycji zapachowych], Citronellol [składnik kompozycji zapachowych], Limonene [składnik kompozycji zapachowych], Methylparaben [konserwant], Propylparaben [konserwant], Methylisothiazolinone [konserwant], Cl 42090 [barwnik niebieski, błękit brylantowy], Cl 16255 [barwnik czerwony], Cl 77007 [barwnik].

Cena: ok. 4 zł
Pojemność: 150 ml 
Dostępność: Biedronka

Moja Opinia. 
Opakowanie:
+ t
uba z dość miękkiego, przezroczystego plastiku z przezroczystą zakrętką typu 'klik', stojąca na zakrętce. Widać ile produktu zostało w środku.
+ graficznie czysto i oszczędnie, ale gustownie

Konsystencja/kolor:
+ kosmetyk ma postać dość gęstego żelu z zatopionymi w nim drobnymi, niebieskimi kuleczkami z założenia masującymi, nieźle rozprowadza się po skórze, ma dobry poślizg
+/- nie pieni się
+/- żel jest przezroczysty, ma lekko niebieską barwę

Zapach:
+ pachnie podobnie do żelu micelarnego, ale ma też delikatny zapach mydła, bardzo przyjemny, odświeżający, mnie się podoba, bo pachnie świeżością, nie pozostaje na skórze

Pojemność/wydajność:
+ ze względu na dużą gęstość, żel jest dość wydajny. Trudno mi to ocenić dokładnie, bo nie używam go codziennie, a zamiennie z innymi produktami


Działanie:
Podobnie jak żelu micelarnego, używam go do usuwania resztek makijażu ze skóry. Demakijażu oczu nie oceniam, bo w tym celu służy mi mleczko.
+ dobrze zmywa pozostałości makijażu ze skóry
+ pozostawia skórę czystą i świeżą
+ dobrze rozprowadza się po skórze
+ do umycia buzi wystarczy niewielka jego ilość
+ skóra jest gładka i miła w dotyku

+/- trudno mi ocenić czy faktycznie łagodzi podrażnienia
+/- nie pieni się
- skóra po użyciu jest nieprzyjemnie ściągnięta (nie pozostawia uczucia komfortu)
- nie utrzymuje obiecanego nawilżenia skóry
- drobiny zdecydowanie nie są masujące, bo jest ich za mało i/lub są zbyt delikatne 

W kilku słowach: Żel ten jest całkiem przyzwoitym produktem do demakijażu czy oczyszczania skóry twarzy. Osobiście przeszkadza mi, że się nie pieni, ale dobrze rozprowadza się na skórze, pozostawia ją czystą i świeżą. Niestety trochę ściąga cerę, czego osobiście bardzo nie lubię. Generalnie jednak produkt jest niezły.

Czy kupię ponownie? NIE WIEM
Ocena: 7 pkt/10 (niezły)

30 komentarzy:

  1. uzywałam żelu micelarnego BeBeauty bez drobinek i dosyć miło go wspominam :)
    miałam bardzo podobne odczucia jak Ty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja micelarny też mam, używam ich na zmianę i oba są ok, choć szału niestety nie robią. Szukam produktu, po który po umyciu nie będę czuła ściągnięcia na twarzy. Niestety jeszcze nie odkryłam, nawet pianka z Vichy sobie z tym nie radziła.

      Usuń
  2. to jedyny żel z tej serii którego jeszcze nie używałam;) na razie jestem wierna różowej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z kolei nie miałam nigdy wersji różowej. Chyba w końcu się skuszę i na nią :)

      Usuń
  3. kurcze no, kuszą te wszystkie żele z Be Beauty.. jednak z drugiej strony bardzo się cieszę, że opisałaś tak szczegółowo skład ,bo przez te parabeny już np. tego bym nie kupiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze staram się opisywać skład, bo choć ja rzadko zwracam na to uwagę, wiem, że dla wielu osób jest to ważne :)

      Usuń
  4. Jak na produkt za 4 zł, nieźle się spisuje. Może kiedyś się w niego zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na prawdę ok. Ale dalej szukam ideału ;)

      Usuń
  5. Kupie go, bo chce wyprobowac, a majatku nie kosztuje :) Moze sie lepiej sprawdzi troche :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że za 4 zł. na prawdę można zaryzykować :)

      Usuń
  6. Ja wolę ten "normalny" żel bez drobinek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie ten też bardzo przypasował :) Choć przez drobinki nie nadaje się do mycia pędzli ;)

      Usuń
  7. ja tam lubię te bideronowe żele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też w sumie je lubię, przeszkadza mi jedynie, że ściągają mi cerę :(

      Usuń
  8. Ja lubię jego zielonego brata ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam, nigdy nie miałam. Ale zastanawiam się nad kremem do mycia.

      Usuń
  9. Za tak niską cenę warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sądzę, ale podobno jest już wycofany :(

      Usuń
  10. używałam go swojego jakiś czas temu, potem wylądował gdzieś w szafce z kosmetykami, teraz znów wpadł w moje ręce i muszę go w końcu "wykończyć", ogólnie rzecz biorąc nie przypadł mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  11. rzeczywiście niska cena, więc wypróbować można

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi ten żel podrażnił skórę twarzy. Niestety:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to niedobrze :( U mnie była jedynie ściągnięta, już po wytarciu.

      Usuń
  13. Jak dla mnie jest świetny:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój ulubiony żel do mycia twarzy, szkoda tylko, że go już nie ma w Biedronce:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że Biedronka wycofuje wszystko co dobre :(

      Usuń
  15. Po żelu z Cocamidopropyl Betaine jako substancją myjącą trudno spodziewać się, by pienił jak pies z wścieklizną ;). Żeby go spienić należałoby użyć sporej ilości albo myć się przy użyciu myjki, a i tak używana piana nie byłaby spektakularna. Po prostu trzeba się zdecydować, co lepsze: piana czy delikatne działanie - ja wybieram to drugie :).
    A co do samego żelu to bardzo go lubiłam (bo już niedostępny) - w czasie, gdy miałam straszną alergię i na twarzy placki suchej, podrażnionej skóry, on jako jeden z nielicznych mi pomagał (gdy zawodziły drogie apteczne "niby hipoalergiczne"). Skóra po umyciu choć przez chwilę zostawała nawilżona, zaczerwienienia się uspokajały (a było co uspokajać, musiałam brać sterydy). Bardzo żałuję, że został wycofany, a moje zapasy już się skończyły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już to wiem :) I w zasadzie punkt, że się nie pieni było stwierdzeniem faktu (już poprawiłam na +/-) aniżeli określeniem tego jako wady/zalety. Zdziwiłam się za pierwszym razem, że się nie pieni, do tej pory wszystkie produkty jakie miałam tego typu tworzyły pianę. Faktem jest, że mnie nie podrażnił, ale ściągnięcie skóry po myciu niestety do najprzyjemniejszych nie należy :(

      Usuń