Obserwatorzy

sobota, 6 kwietnia 2013

'Testuję z Maliną' - Barwa Laboratorium - Miss - kremowy peeling do stóp - Recenzja


Jak już wcześniej wspominałam, od Malinki dostałam sporą ilość produktów, które obecnie namiętnie testuję. Dzisiaj recenzja produktu właśnie z jej przesyłki, mowa będzie o kremowym peelingu do stóp marki Barwa Miss.


Opis producenta (opakowanie):
Kremowy peeling przeznaczony do pielęgnacji stóp oraz dłoni, łokci, kolan. Drobinki pumeksu skutecznie usuwają stwardniałą oraz zrogowaciałą warstwę naskórka. Witamina F zapobiega wysuszaniu i pękaniu skóry, alantoina łagodzi i koi podrażnienia. Regularnie stosowany zapobiega rogowaceniu skóry i utrzymuje ją w dobrej kondycji.
Szczególnie polecany do stóp ze skłonnością do nadmiernego rogowacenia i twardnienia naskórka.

Skład: Aqua, Paraffinum Liquidum, Polyurethane, Cetearyl Alcohol, C12-15 Alkyl Benzoate, Ceteareth 20, Glyceryl Stearate, Propylene Glycol, Urea, PEG-1 Stearate, Lanolin, Dimethicone, Allantoin, Glyceryl Linoleate, Glyceryl Linolenate, Lactic Acid, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Imidazolidinyl Urea, Parfum, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool.

Cena: ok. 6 zł/75 ml 

Moja Opinia. 
Opakowanie: Tubka z miękkiego, białego plastiku, stojąca na korku typu 'klik'. Szata graficzna średnio do mnie przemawia, nie jest nowoczesna i zachęcająca. Na półce w sklepie pewnie bym go nawet nie zauważyła. (0,75 pkt/1).

Konsystencja/kolor: Peeling ma bardzo kremową konsystencję, spływającą z wilgotnej skóry. Zatopionych jest w nim sporo ciemnych, niestety bardzo delikatnych drobinek. Kolor: biały z ciemnymi drobinkami. (0,5 pkt/1).

Zapach: Nie pachnie jak klasyczny kosmetyk do stóp, jeśli wiecie co mam na myśli. Raczej ma zapach kremu do twarzy, dość delikatny, praktycznie niewyczuwalny podczas aplikacji. (0,75 pkt/1). 

Pojemność/wydajność: Opakowanie zawiera 75 ml produktu. Niestety ze względu na konsystencję, trzeba go wziąć dość sporo, przez co wydajność oceniam na średnią. (0,5 pkt/1).


Działanie (2,5 pkt/6):
+ nie zostawia tłustego filmu na skórze
+ doskonale nadaje się do finalnego wygładzenia skóry po tarce
+ nie przesusza skóry
+ producent poleca go również do dłoni, kolan i łokci - uważam, że do dłoni może się sprawdzić, bo dla delikatnej skóry tej partii ciała drobinki będą wystarczająco ostre (dodaję za to 0,5pkt)
+/- co do łagodzenia podrażnień nie mogę się wypowiedzieć, bo takowych nie mam
+/- co do zapobieganiu rogowacenia też trudno się wypowiedzieć po kilku użyciach. Ponadto uważam, że dbając regularnie o stopy, sam zabieg zapewnia nam ten efekt
- efekt jest zbyt delikatny jak na grubą skórę stóp
- nie poradzi sobie sam, potrzebne jest wcześniejsze wymoczenie stóp, niezbędna będzie też tarka
- nie znam się na składach, ale ja nie widzę w wykazie składników pumeksu (pumice)
- pozostałe składniki aktywne raczej w drugiej części składu

Podsumowanie: Niestety producent się nie postarał. Peeling jest za delikatny do stóp, drobiny są za małe, aby cokolwiek mogły zdziałać. Szkoda, bo to polski produkt. 
Czy kupię ponownie? NIE
Ocena: 5 pkt/10

8 komentarzy:

  1. Cały czas myślałam, że przy moich wręcz czarnych brwiach nie potrzebuję podkreślać ich kredką.. Podkreśliłam i zobaczyłam jak bardzo się myliłam. Teraz po coraz większej ilości wpisów, na temat peelingów do stóp - zaczęłam się zastanawiać, czy nie znajduję się w tej samej sytuacji co z kredką :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci tak - dobry peeling sprawi, że będziesz musiała robić pedicure z coraz mniejszą częstotliwością. W tej chwili wystarczy jak zrobię zabieg raz na dwa tygodnie, a skóra stóp jest miękka, dobrze nawilżona, wygląda schludnie. Polecam Ci jakiś dobry peeling, niestety mojego ulubieńca wycofali i wciąż szukam nowego :(

      Usuń
  2. Szukam jakiegoś ideału do stóp, ale ciągle coś jest nie tak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam ideał, peeling z biedronki. Niestety nie jest już dostępny :(

      Usuń
  3. Ostatnio ciężko jest mi trafić na porządny peeling. Wszystkie zamiast działać ledwie łaskoczą skórę ;).

    OdpowiedzUsuń