Obserwatorzy

wtorek, 23 kwietnia 2013

Recenzja - AVON - baza pod cienie

Moją pierwszą bazą pod cienie była bardzo polecana w blogosferze baza marki ArtDeco. Faktem jest, że po zużyciu całego opakowania (co trwało ponad 1,5 roku) pozostała moim absolutnym ulubieńcem, postanowiłam jednak wypróbować również innych baz. Gdy w katalogu zauważyłam, że Avon ma również w swojej ofercie bazę, do tego w bardzo atrakcyjnej cenie, nie mogłam się oprzeć aby jej nie mieć.
I tak oto dzisiaj przedstawiam Wam moje zdanie na temat Avon - bazy pod cienie.


Opis producenta (opakowanie):
Przedłuża trwałość cieni i zapobiega zbieraniu się ich w załamaniach powieki. Nadaje powiekom gładki, matowy wygląd, odpowiedni do każdego rodzaju skóry.

Skład: Isododecane, Talc, Nylon-12, Cera Alba, Hydrogenated Coco-Glycerides, Disteardimonium Hectorite, Paraffin, C12-13 Alkyl Lactate, Silica, Aqua, Propylene Carbonate, Dimethicone, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Methylparaben, Polyethylene, Camellia Oleifera Leaf Extract, Ethylparaben, Trimethylsiloxysilicate, Triethoxycaprylylsilane, Saccharomyces Lysate Extract, C9-15 Fluoroalkohol Phospohate, Biosaccharide Gum-1, Sodium Hyaluronate, Peg-12 Dimethicone, CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499.

Cena: 21 zł/3 g (w promocji już od 9,90 zł) 

Moja Opinia. 
Opakowanie: Zaskoczyła mnie jego wielkość - szklany słoiczek jest na prawdę maleńki, ale elegancki i w ciekawym kształcie. Nakrętka plastikowa w kolorze czarnym, na nakrętce wytłoczone srebrne logo. Bazę dostajemy dodatkowo w kartoniku na którym są wszystkie informacje. (1 pkt/1).

Konsystencja/kolor: Produkt ma konsystencję dość mokrej pianki. Po roztarciu wykończenie jest pudrowe, gładkie, satynowe. Kolor - light beige, w rzeczywistości to dobrze stapiający się ze skórą nude. (1 pkt/1).

Zapach: Produkt jest bezzapachowy. (1 pkt/1). 

Pojemność/wydajność: Choć bazy w opakowaniu jest malutko (zaledwie 3 gramy), ze względu na mokrą konsystencję jej wydajność oceniam bardzo wysoko. (1 pkt/1).

  
Działanie (5,75 pkt/6):
+ wygładza skórę
+ lekko kryje
+ podbija delikatnie kolor cieni
+ doskonale się rozprowadza (palcem)
+ zastyga na powiece zamieniając się w puder
+ po przypudrowaniu dobrze rozprowadzają się na niej cienie
+ cienie trzymają się cały dzień
+ jest bardzo wydajna - niewiele jej potrzeba na każdą powiekę
+ w składzie masło shea i wyciąg z zielonej herbaty
(-) wysoka cena regularna (ale produkt jest tak dobry, że polecam nawet w cenie regularnej)
(-) szklany słoiczek jest dość ciężki (jednak produktu nie nosi się ze sobą na co dzień, a dzięki temu, że jest szklany, jest bardzo estetyczny)

Podsumowanie: Choć jest to produkt z Avon'u (a moje zdanie o tych produktach dalekie jest od zachwytu), baza spisuje się rewelacyjnie. Na początku przeszkadzała mi konsystencja, bo moja ulubiona baza z Art Deco jest znacznie bardziej zbita, teraz jednak uważam tę konsystencję za dużą zaletę. Bardzo polecam, to na prawdę świetny produkt.
Czy kupię ponownie? TAK
Ocena: 9,75 pkt/10

39 komentarzy:

  1. Wysokie noty otrzymała u Ciebie ta baza :) Może i ja się skuszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysoko oceniona, bo to na prawdę świetny produkt :)

      Usuń
  2. Też mam ją, jest fajna, ale nie ideał. Bardzo mi podoba się konsystencja, leciutka, łatwo się rozciera, sama przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spełnia funkcje, które spełniać powinna :)

      Usuń
  3. Mam ją i też uważam, że jest bardzo dobra.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam bazę z Hean i jestem z niej bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo :)
      Mam hean już od roku. Fakt, że rzadko ją stosuje, ale i tak jest moją ulubioną :)

      Usuń
    2. Ja miałam Art Deco, którą uwielbiałam, miałam Vitrual'a, która była beznadziejna, mam również Hean, ale nie przypadła mi do gustu. Przy Avon wypada blado.

      Usuń
  5. Miałam bazę z ArtDeco, ale nie pasował mi zapach i to, że lekko rozświetlała. Przy moich tłustych, opadających powiekach niestety się nie spisywała. Teraz mam Estee Lauder bazę pod cienie i bardzo dobrze mi się spisuje. Tylko kosztuje 2x tyle co ArtDeco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja Art Deco uwielbiam. Nie zauważam na powiekach tego rozświetlenia, ale może dlatego, że ja bazę zawsze przypudrowuję, a dopiero potem nakładam cienie.

      Usuń
  6. Jest to moja pierwsza baza pod cienie i od razu ją pokochałam :) Jak na Avon jest naprawdę dobra, u mnie makijaż trzyma się cały dzień, a czasami jestem pomalowana już po 4 rano i zmywam dopiero po 23. I naprawdę, makijaż trzyma się świetnie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to bardzo dobry produkt :) Jak na Avon w szczególności :)

      Usuń
  7. też jakoś nie mam przekonania do produktów z Avonu... ale jakąś bazę będę musiała sobie wreszcie zafundować ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci właśnie tą. To na prawdę dobry produkt.

      Usuń
  8. uwielbiam tą bazę dla mnie jest świetna- cienie trzymają się cały dzień i podbija kolor ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tego podbijania kolory za bardzo nie zauważyłam, ale może dlatego, że nie tego szukam w bazie :)

      Usuń
  9. nie mam zaufania do kolorówki z Avony i pewnie bym nie kupiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich kolorówka jest słaba, to prawda, le ten produkt wyjątkowo im się udał.

      Usuń
  10. a Avonu lubię perfumy czy wody toaletowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam kilku ulubieńców z Avon, poza bazą lubię piankę do włosów nadającą objętość, mają też niezłe szampony (te z serii naturals) i produkty do stóp.

      Usuń
  11. Kurcze, a jak się tak zastanawiałam nad tą bazą, czy to przypadkiem nie będzie bubel. Myślę, że przyjrzę się jej bliżej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, w żadnym wypadku nie jest to bubel, choć jak wiesz co osoba to opinia :) U mnie w każdym razie zdała egzamin celująco.

      Usuń
  12. mam zamiar ją wypróbować w przyszłości, tylko, że nie używam cieni zbyt często:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa recenzja, namawia do zakupu ;) Zapraszam Cię na rozdanie na moim blogu, wygrywają aż 3 osoby, polecam: http://test-by-destiny.blogspot.com/2013/04/rozdanie-z-jm-spa.html Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiedziałam o tym, że Avon ma tak fajną bazę pod cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. no to wracamy do kosmetyków avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O Kasia bardzo dziękuję Ci za recenzję ponieważ poszukuję dobrej bazy a z DaxCosmetic jest droższa i niestety w ogóle mnie nie zachwyca:) Dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę :) Cała przyjemność po mojej stronie.

      Usuń
    2. Zamówiona:) Czekam na jej dostarczenie:) Dzięki jeszcze raz:)

      Usuń
    3. Nie ma sprawy. Mam nadzieję, że u Ciebie spisze się równie dobrze jak u mnie :)

      Usuń
  17. No dla mnie Artdeco to również nadal jedyneczka wśród baz :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak róż to tylko od Artdeco!

    OdpowiedzUsuń
  19. Akurat zastanawiam sie nad jej kupnem ,dobrze ze trafiłam na twoj post:)

    OdpowiedzUsuń