Obserwatorzy

poniedziałek, 3 lutego 2014

Recenzja - L'Occitane en Provence - Krem do rąk masło shea

Krem do rąk, dla niektórych kosmetyk absolutnie niezbędny i noszony zawsze i wszędzie. Ja osobiście kremów nie używam z jakąś dużą regularnością, choć tej zimy robią u mnie prawdziwą furorę, bo niestety posiałam gdzieś rękawiczki i nie dorobiłam się jeszcze nowych.
O kremie, który chcę Wam opisać dzisiaj, krążą prawdziwe legendy. Jedni go lubią, inni nienawidzą. Dla mnie główną rozterką przed jego zakupem była cena. Jednak musiałam się zmierzyć z produktem, który skradł serca wielu. A mowa o...

L'OCCITANE EN PROVENCE
Krem do rąk z 20% masłem Shea 


Opis producenta (www):
Silnie wygładzająca - bestsellerowa - kombinacja Masła Shea (20%) oraz wyciągów z miodu i słodkiego migdała, zmieszanych z lekkimi i wabiącymi aromatami jaśminu. Ten balsam o przyjemnej konsystencji łatwo rozchodzi się po skórze, pomagając w gojeniu i ochronie suchej oraz przesuszonej skóry. Obecność anty-oksydacyjnej witaminy E zapewnia odżywienie. 

Skład:
Aqua - woda, rozpuszczalnik

Butyrospermum Parkii - masło shea, emolient
Glycerin - gliceryna, humekant
Dimethicone - silikon, emolient suchy, poprawia właściwości sensoryczne
Cetearyl Alcohol - emolient tłusty, substancja konsystencjotwórcza
Glyceryl Stearate - emolient tłusty, emulgator W/O
Linum Usitatissium Seed Extract - ekstrakt z nasion lnu, emolient tłusty
Mel Extract - ekstrakt z miodu, właściwości odżywcze
Prunus Amygdalus Dulcis Fruit Extract - ekstrakt ze słodkich migdałów
Althaea Officinalis Root Extract - ekstrakt z korzenia prawoślazu, łagodzi podrażnienia, regeneruje, zmiękcza, działa przeciwzapalnie, przyśpiesza gojenie ran, nawilża
Cocos Nucifera Oil - olej kokosowy, emolient tłusty
Brassica Campestris Sterols - fitosterole z kapusty
Rosmarinus Officinalis Leaf Extract - wyciąg z rozmarynu, antyoksydant
Helianthus Annuus Seed Oil - olej słonecznikowy, wzmacnia, zmiękcza i wygładza skórę
Xanthan Gum - guma ksantanowa, modyfikator reologii
Parfum - substancje zapachowe
Polyacrylamide - substancja filmotwórcza
PEG-100 Stearate - emulgator O/W
Propylene Glycol - hydrofilowa substancja nawilżająca, humekant
C13-14 Isoparaffin - emolient
Ceteareth-33 - emulgator
Alcohol Denat - substancja przeciwspieniająca, przeciwdrobnoustrojowa, regulator lepkości
Laureth-7 - emulgator, substancja zwilżająca
Benzoic Acid - substancja konserwująca
Dehydroacetic Acid - substancja konserwująca
Phenoxyethanol - substancja konserwująca
Benzyl Alcohol - substancja konserwująca, składnik kompozycji zapachowej
Benzyl Benzoate - składnik kompozycji zapachowej
Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde - składnik kompozycji zapachowej
Linalool - składnik kompozycji zapachowej
Citronellol - składnik kompozycji zapachowej
Butylphenyl Methylpropional - składnik kompozycji zapachowej
Coumarin - składnik kompozycji zapachowej
Alpa-Isomethyl Ionene - składnik kompozycji zapachowej
Hexyl Cinnamal - składnik kompozycji zapachowej
Limonene - składnik kompozycji zapachowej
Gerianiol - składnik kompozycji zapachowej 

Cena regularna: 29,90 zł/90 zł 
Pojemność: 30 ml/150 ml 
Dostępność: online, sklepy firmowe L'Occitane

Moja opinia. 
Opakowanie:
+ plastikowa, miękka tubka imitująca aluminium, z czarną, plastikową nakrętką, wygodnie wydobywa się z niej krem do ostatniej kropelki

 
Konsystencja/kolor:
+ krem ma dość zwartą i gęstą konsystencję, w kontakcie ze skórą robi się lekko wodnisty, dobrze się rozprowadza

+ kolor: biały

Zapach:
+ dla mnie pachnie zwykłym mydłem, kojarzy mi się z czystością i świeżością 


Pojemność/wydajność:
+ ja mam wersję 30 ml, ponieważ kremu używa się jednorazowo niewiele, wydajność oceniam jako dobrą 


Działanie:
+ szybko się wchłania nie pozostawiając tłustego czy lepkiego filmu

+ wystarczy jego niewielka ilość aby ładnie nawilżyć dłonie
+ dobrze nawilża
+ doskonale wygładza skórę
+ opakowanie jest wygodne i estetyczne, łatwo można je zmieścić np. w torebce
+/- trudno stwierdzić na ile efekt wygładzenia jest faktycznie zasługą nawilżenia skóry, a na ile kwestią zawartego w kremie silikonu
+/- jak na krem w takiej cenie skład mógłby być jednak nieco lepszy 
- w opisie produktu jest witamina E, której niestety nie widzę w składzie (chyba, że jest ukryta pod postacią któregoś z ekstraktów)
- cena
- dostępność


W kilku słowach: muszę przyznać, że krem bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej czy lepkiej warstwy na skórze, ładnie pachnie, dobrze nawilża i wygładza skórę. Niestety jego cena jest mocno zaporowa. 
Czy kupię ponownie?
MOŻE, jeśli będzie w promocji

Ocena ogólna (max. 10 pkt.):

Gdyby nie cena, zdobył by maksymalną ocenę

Pozdrawiam, 
 

32 komentarze:

  1. Bardzo wysoka cena, a skład nie na taką cenę;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem, że jest śmiesznie wysoka, ale tak strasznie kusił mnie ten krem, że musiałam go po prostu mieć. A działa na prawdę świetnie, pomimo średniego składu.

      Usuń
  2. super blog :-)
    zapraszam również do mnie :-)

    www.kuchniaipodroze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. przepraszam ile to ono kosztuje ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No 30 złotych w cenie regularnej. Tak, wiem, burżuazja i w ogóle. Ale straszliwie mnie kusił ten krem i to już od dłuższego czasu... Po prostu musiałam go mieć.

      Usuń
    2. Nie no Kasia nie gadam z Tobą ;p

      Usuń
    3. z burżuazją nie rozmawiam ;p Ale jak tutaj się pięknie zrobiło ;)

      Usuń
  4. Mała pojemność za dosyć wysoką cenę, chociaż ja akurat rozumiem takie zachciewajki. Najważniejsze, że byłaś zadowolona i nie plułaś przez lewe ramię, że zmarnowałaś 30 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzyłam o tym kremie już od dłuższego czasu, zaszalałam i nie żałuję :)

      Usuń
  5. cena jest straszna, można za nią kupić naprawdę genialne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Ale wiesz jak to jest, jak się na coś blogerka napali ;)

      Usuń
  6. Szkoda, że te kremy są tak drogie, ale może kiedyś się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusi mnie jeszcze krem do stóp tej marki, podobno jest świetny.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Niestety tak, ale co zrobić, jak się marzy o wypróbowaniu jakiegoś produktu :)

      Usuń
  8. Bardzo lubię ten krem, rzeczywiście, cena powala, ale wydajność ma wysoką, a dzięki promocjom można nabyć go w niższej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama prawda. Poza tym uwielbiam jego działanie na moją skórę.

      Usuń
  9. Tej zimy przetestuje miniaturę, ciekawe jak się u mnie sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem na pewno wart jest zainteresowania. Ciekawa jestem również czy będziesz z niego zadowolona.

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. No niestety cena niska nie jest. Ale czasem trzeba zaszaleć ;)

      Usuń
  11. Brzmi cudaśnie, ale jest cholernie drogi. To ja wolę używać czystego masła shea na łapki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyste masło jest dla mnie za tłuste, wolę gdy jest jednym ze składników. Ale rozumiem, że cena może porażać.

      Usuń
  12. Mam i bardzo lubię ten krem, jest jedną z nagród w moim konkursie na blogu, zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam próbkę i byłam mega zadowolona. Niestety jak to próbka szybko się skończyła. Co raz łypałam okiem na ten dżentelmena a on łypał w moją stronę ale jakoś mój portfel nie łapał o co chodzi:P
    Potem dostałam krem do rączek z Pat&Rub i jedna miłość zamieniła się w drugą:) Ale Kasia łypać do dżentelmena nie przestanę:) I kiedyś poderwę go na całego bo warty jest tego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahhhh zapomniałam przez te moje miłostki:) Co ja tu widzę:) Jakoś tu powiało świeżością:) Blog wygląda super:) gdzieś mi tu jednak zabrakło notatnika..;

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za mile uwagi :). A co do kremów Pat&Rub to niestety u mnie tak dobrze się nie sprawdzają. Zapachy mają zabójcze ale nawilżenia z L'Occitane nie można nawet porównać. Przynajmniej w moim wypadku.

      Usuń
  14. Kupiłabym, ale cena pokonała mój studencki portfel :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cena niestety jest powalająca, zwłaszcza za tą pojemność. Ale cóż, czasem trzeba zaszaleć ;)

      Usuń