Obserwatorzy

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Niekosmetycznie - nowa akcja z psychodietetyką

Ponad pół roku temu, na początku lata czyli w czerwcu, blogerka prowadząca bloga Psychodietetyka.pl (klik), traktującego o zdrowiu i odchudzaniu, ale głównie z psychologicznego punktu widzenia, ogłosiła u siebie akcję Masowe Przywracanie Kształtów. Nie będę przypominać jej szczegółów, odsyłam Was po nie do dwóch postów, w których pisałam na temat tej akcji (TUTAJ i TUTAJ).

Teraz ta sama blogerka zachęca nas do udziału w nowej akcji, tym razem zimowej, a mianowicie Akcja Zimowa Aktywacja, o której przeczytać, a jednocześnie się do niej zapisać, możecie bezpośrednio u pomysłodawczyni TUTAJ.


Ponieważ Akcja Cięcie poszła mi wyśmienicie, a samej na prawdę ciężko się zmobilizować do ćwiczeń, postanowiłam i tym razem wziąć czynny udział i oczywiście się zgłosiłam :)

Zasady akcji:
czas trwania: miesiąc (ja zaczynam dzisiaj, czyli 20. stycznia 2014)
ilość: 3/tydzień (czyli w sumie 12 treningów)
trening:
1. Rozgrzewka z Tiffany
2. Cardio z Tiffany
3. Talia osy z Tiffany

Jeśli macie ochotę dołączyć, zachęcam Was serdecznie, możecie też przyłączyć się do akcji na FB TUTAJ.

Ja na pewno za miesiąc pochwalę się wynikami, bo wiem z doświadczenia, że ćwiczenia z Tiffany są bardzo efektywne i skuteczne :)
 
Pozdrawiam,

18 komentarzy:

  1. Takie akcje nie są dla mnie, jednak życzę Ci Kasiu powodzenia i trzymam za Ciebie mocno kciuki! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja poproszę o Akcję spanie i nicnierobienie z okazji zimy. Tobie zaś życzę powodzenia i wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, do takiej akcji też bym się chętnie przyłączyła. Ale z braku laku... ;)
      Dziękuję :)

      Usuń
  3. Powodzenia, być może dołączę!

    Kasieńka :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia! Ja niestety nie dołączę (problemy zdrowotne), może za rok się uda:) :) Pozdrawiam i obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrowie jest najważniejsze, a poćwiczyć zawsze jeszcze zdążysz :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Powodzenia :) Wierzę, że uda Ci się wytrwać a efekty Cię zaskoczą pozytywnie :) Ja powoli wygrzebuję się z zimowego lenistwa, na razie zmieniłam dietę, na ćwiczenia lada chwila przyjdzie czas... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze? Jak na razie średnio mi idzie mobilizacja. Zima nie sprzyja takim wyzwaniom...

      Usuń
  6. Ja tam wole boskiego Billy'ego Blanksa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że nie znam, będę musiała się zaznajomić :)

      Usuń