Obserwatorzy

wtorek, 8 kwietnia 2014

Recenzja - Joanna Naturia - Odżywcze masło do ciała z kawą

Od jakiegoś czasu masła do ciała stały się moją ulubioną formą dbania o skórę ciała. Choć mam kilka otwartych i używanych na zmianę produktów staram się używać ich przez jakiś czas, aby móc je ocenić.
Masło o którym chcę Wam napisać dzisiaj jest jednym z moich ulubionych. A dlaczego?
Zapraszam do recenzji.

Joanna Body Naturia
Masło do ciała z kawą, odżywcze


Co mówi producent? (opakowanie)
Kawowe masło do ciała Naturia o aromatycznym zapachu zapewnia doskonałą pielęgnację skóry. Nadaje jej wyjątkową miękkość i elastyczność, pozostawia ją gładką i miłą w dotyku. Specjalnie opracowana receptura zawiera odżywcze masło Shea i stymulujący ekstrakt z kawy.

Wspaniałe rezultaty:
- Skóra intensywnie wypielęgnowana
- Zdecydowanie gładsza i milsza w dotyku
- Apetycznie pachnąca

Skład: Skład nie jest najgorszy, na drugim miejscu masło Shea, ale już na trzecim parafina, która mnie akurat nie przeszkadza, ale wiem, że wiele osób jej unika. Później sporo emolientów, w drugiej połowie ekstrakt z kawy i pochodna witaminy E, na końcu trzy dość agresywne konserwanty, w tym jeden pochodzący od formaldehydu.

Aqua - woda, rozpuszczalnik
Butyrospermum Parkii Butter - masło Shea, emolient
Paraffinum Liquidum - ciekła parafina, emolient tłusty, tworzy warstwę okluzyjną
Dicaprylyl Ether - emolient suchy, tworzy warstwę okluzyjną i kondycjonującą skórę, poprawia właściwości aplikacyjne kosmetyku
Cetearyl Alcohol - emolient tłusty, tworzy warstwę okluzyjną, substancja konsystencjotwórcza, regulator lepkości
Cera Alba - wosk pszczeli, emolient tłusty, tworzy warstwę okluzyjną, emulgator W/O
Ceteareth-20 - emulgator O/W, solubilizator
Cyclomethicone - emolient, tworzy warstwę okluzyjną, wpływa na właściwości aplikacyjne kosmetyku
Isopropyl Myristate - ciekły wosk, emolient suchy, twory warstwę okluzyjną
Petrolatum - wazelina, emolient tłusty, tworzy warstwę okluzyjną, substancja konsystencjotwórcza
Sodium Polyacrylate - substancja filmotwórcza, lepiszcze
Tocopheryl Acetate - antyoksydant
Coffea Arabica Extract - wyciąg z kawy
Propylene Glycol - humekant, hydrofilowa substancja nawilżająca
Citric Acid - sekwestrant, regulator pH
Parfum - substancje zapachowe
DMDM Hydantoin - substancja konserwująca, pochodna formaldehydu
Methylchloroisothiazolinone - substancja konserwująca
Methylisothiazolinone - substancja konserwująca
CI 16255 - barwnik
CI 19140 - barwnik
CI 42090 - barwnik

Cena regularna: ok. 10 zł
Pojemność: 250 g
Dostępność: Internet, drogerie (np. Superpharm)

Moja opinia.
Opakowanie:
+ bardzo wygodny słoik z półprzezroczystego plastiku, nie ma problemu ze zużyciem całego masła
-- produkt nie jest niczym zabezpieczony przed pierwszym użyciem, pozostaje nam jedynie mieć nadzieję, że nikt w sklepie przed nami nie zanurzył w słoiku swoich palców

Konsystencja/kolor:
+ produkt ma konsystencję średnio bogatego masła, gęstą, ale jednocześnie dobrze się wchłaniającą
kolor: biało-kawowy

Zapach:
++ przepiękny zapach lodów kawowych z dużą ilością śmietanki, pozostaje na ciele, na piżamie, na pościeli
- po pewnym czasie zapach staje się bardzo subtelny, ulega utlenianiu

Pojemność/wydajność:
+/- opakowanie to 250 g masła, wydajność standardowa

Działanie:
+ bardzo przyjemnie nawilża skórę
+ uelastycznia ją
+ sprawia, że skóra jest miękka, gładka i miła w dotyku
+ przepiękny zapach utrzymujący się na skórze
+/- pozostawia na skórze bardzo delikatny film
- skład
- brak zabezpieczenia przed pierwszym użyciem
- zapach się utlenia i po pewnym czasie od otwarcia pozostaje tylko jego aromat


W kilku słowach:
Bardzo przyjemne masło, dobrze nawilża, przepięknie pachnie, ma bardzo przyjemną konsystencję i dobrą cenę. Minusem jest na pewno średni skład, jednak czego się spodziewać po produkcie za 10 zł. Niemniej mogę je polecić, bo jest to na prawdę przyjemny produkt.

Czy kupię ponownie?
Raczej TAK

Ocena ogólna (max. 10 pkt.):
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia jest subiektywna.

Pozdrawiam,

56 komentarzy:

  1. ostatnio produkty marki Joanna małymi kroczkami podbijają moje serce ;) a co do masełka to akurat tego nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię tę markę. Zwłaszcza peelingi do ciała, te małe po 4 czy 5 złotych. Ale generalnie większość ich produktów się u mnie sprawdzała.

      Usuń
  2. Oooo właśnie ! czas na kawę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapach to zdecydowanie to co mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie wyjątkowo apetycznie. Ja uwielbiam ten zapach. Potrafię siedzieć z otwartym słoikiem przytkniętym do nosa i wdychać, wdychać, wdychać...

      Usuń
  4. ja uwielbiam peeling od Joanny o tym zapachu :D
    a te masła jakoś nigdy mnie nie pociągały :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, peeling też uwielbiam, jest jeszcze olejek, ale on pachnie trochę kwaśno. Tutaj jest sama słodycz :)

      Usuń
  5. Nie jest złe, jednak nie ma ochów i achów, czasem sobie wracam do tej serii, ale ze względu na boskie zapachy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zapachy to zdecydowanie olbrzymi atut tych kosmetyków. Choć u mnie masło akurat się sprawdziło :)

      Usuń
  6. miałam to masło o zapachu truskawek, mile je wspominam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jeszcze kusi waniliowe, truskawka nie jest moim ulubionym kosmetycznym zapachem :)

      Usuń
  7. Skuszę się dla samego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, bo zapach jest piękny, słodki, otulający. Aż mi ślinka cieknie jak otwieram słoik :)

      Usuń
  8. nigdy nie miałam. może kiedyś, ze względu na zapach, wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład nie powala, choć działa całkiem porządnie. Ale zapach... Mhm...

      Usuń
  9. Moje gruczoły ślinowe zaczęły intensywniej pracować, gdy wyobraziłam sobie zapach tego masełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, u mnie się tak dzieje za każdym razem gdy otwieram opakowanie.

      Usuń
  10. Pamiętam ten zapach! Z przyjemnością wspominam to masło do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za zapachem kawy, pewnie dlatego, że jej nie piję :) Ciekawią mnie inne warianty zapachowe, bo masełko wydaje się być ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj nie ma typowego zapachu kawy, a kawy z mlekiem, jak lody kawowe, albo kawa z dużą ilością śmietanki. Ja uwielbiam takie słodkie zapachy. Wiem, że występuje jeszcze w wersji truskawkowej i waniliowej.

      Usuń
  12. Kiedyś je wąchałam u jakiejs kolezanki i zapach miał genialny !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz takie zapachy, to dla samego zapachu warto je wypróbować :)

      Usuń
  13. JA rónież nie lubię zapachu kawy w kosmetykach Moniki chyba tk już mają heh:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie przepadam za kwiatowymi zapachami, choć tutaj nie ma reguły, zdarzają się produkty, które uwielbiam również za zapach, pomimo, że jest właśnie kwiatowy. Tak było na przykład z balsamami Bath and Body Works z serii Paris Amour.

      Usuń
  14. Nie przepadam za kawą pod żadną postacią...ale miałam wersję truskawkową tego masła, ładnie pachniała, chociaż na ciele zapach się zmieniał, nie pachniał już tak jak w opakowaniu, a bardzo chemicznie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku kawowego masła nie ma takiego efektu. Na skórze pachnie wprawdzie ciut inaczej, ale równie pięknie, słodko i otulająco :)

      Usuń
  15. Nie cierpię balsamować ciała-to dla mnie męka :D ale są wyjątki-jak mam fajny kosmetyk do smarowania to jakoś jest nawet przyjemnie :D ten z kawą się do nich zaliczał-miałam go i chętnie używałam,pachnie jak lody kawowe,cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też nie cierpię się balsamować, dlatego zużycie jakiegokolwiek kosmetyku do smarowania ciała graniczy u mnie z cudem i trwa wieczność. Teraz w szczególności, bo mam otwartych kilka takich produktów :(

      Usuń
  16. mam na niego ochotę od dłuższego czasu, ale moze na inny zapach bo czekolada kawa to u mnie z tym różne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam wszelkie czekoladowe, kawowe, mleczne, kokosowe i inne słodkie zapachy :)

      Usuń
  17. Jak zobaczę to masło, to z chęcią je sobie kupię, bo uwielbiam "kawowe" kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je kupiłam w Superpharm, ale podejrzewam, że będzie dostępne w drogeriach :)

      Usuń
  18. Czuję, że polubiłabym zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz takie słodkie zapachy, to z całą pewnością :)

      Usuń
  19. chyba tylko bym wąchała i wdychała ów zapach xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie często tak robię. Mój P. patrzy na mnie nieco dziwnie jak siedzę z nosem w otwartym słoiku masła do ciała, ale co tam :)

      Usuń
  20. Mam to masełko, a dodatkowo do kolekcji jeszcze kawowy olejek do kąpieli. Miałam jeszcze truskawkę i wanilię, ale dałam w prezencie koleżance. Zapach tych masełek jest nieziemski!! Też co jakiś czas otwieram i wącham, jak wariatka :) Ale rzadko, bardzo rzadko ich używam, bo na skórze już nie pachną tak przyjemnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie na skórze pachną trochę subtelniej, ale równie ładnie. Miałam też olejek do kąpieli (pod prysznic właściwie), ale niestety w ogóle nie zostawiał zapachu na skórze, podobnie jak peeling. Co ciekawe wersja peelingu z imbirem już pozostawia bardzi przyjemny zapach na skórze.

      Usuń
  21. Chętnie sprawdziłabym jego zapach. Nie jestem systematyczna w używaniu maseł do ciała więc mam spore zapasy i po ten jednak raczej nie sięgnę. Chyba że pozbędę się zapasów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zużyjesz zapasy zawsze możesz je uzupełnić m.in. tym masełkiem :)

      Usuń
  22. Lubię masełka do ciała, szczególnie te, które da się wyczuć :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, tutaj na początku zapach był na prawdę intensywny. Teraz niestety już go tak bardzo nie czuć, a szkoda, bo pachniał obłędnie.

      Usuń
  23. Podoba mi się konsystencja. Ciekama też tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konsystencja jest o tyle przyjemna, że łatwo go rozprowadzić na skórze, nie marze się i nie pozostawia długo wchłaniającej się, tłustej warstwy.

      Usuń
  24. zaciekawiłaś mnie tym masłem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam zatem do wypróbowania, zwłaszcza, że cena jest bardzo przyjazna :)

      Usuń
  25. Mi się na początku nie podobało to mało ( zapach), odleżało pół roku i jestem w nim zakochana;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego, że zapewne zapach zwietrzał, stał się bardzo delikatny i subtelny. Mnie osobiście zapach się szalenie podobał, teraz pachnie, ale jak wspomniałam bardzo delikatnie.

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. Ciekawy, o niezłym składzie i pięknym zapachu :)

      Usuń