Obserwatorzy

piątek, 4 kwietnia 2014

Kolorowy piątek - Golden Rose Holiday - Numer 66 - minirecenzja

Swego czasu lakiery piaskowe Golden Rose Holiday szturmem zdobyły blogosferę, kradnąc serca coraz większej rzeszy blogerek.
Sama również zdecydowałam się na kilka kolorów, ten wpadł mi w dłonie stosunkowo niedawno za sprawą wyprzedaży blogowej.

Golden Rose
Holiday
Numer 66


Dostępność: Internet, wyspy i sklepy Golden Rose
Cena: 12.90 zł
Pojemność: 11.3 ml


Kolor
To jeden z tych lakierów, których kolor inaczej wygląda w buteleczce, a inaczej na paznokciach, na zdjęciach wychodzi jeszcze inaczej. W buteleczce jest trochę bardziej pastelowy, na paznokciach, w zależności od światła jest albo brzoskwinią, albo wpada delikatnie w róż, pozostając jednak w tonacjach brzoskwini.

Wykończenie
Piaskowe, jednak spod piasku minimalnie prześwituje błysk.

Konsystencja +
Podczas malowania wydaje się być kremowa, piasek wychodzi dopiero po wyschnięciu, nie smuży i nie ścieka na skórki, jednocześnie łatwo się aplikuje.

Aplikacja +
Bez problemów, dobrej szerokości i długości pędzelek nie zalewa skórek, maluje się łatwo i wygodnie.


Na tym zdjęciu widać delikatny prześwit busku
spod piaskowego wykończenia

Krycie +
Pełne krycie daje już jedna warstwa, jednak dla lepszego efektu piasku lepiej jest położyć dwie warstwy.

Schnięcie +
Błyskawiczne, nawet bez przyspieszacza.

Trwałość ++
Doskonała. Po czterech dniach nie było ani odprysków, ani nawet startych końcówek. Zmyłam, bo mam już ochotę na coś innego.

Zmywanie +
Myślałam, że będzie z nim problem, jednak wystarczy przytrzymać nasączony zmywaczem (ja używam zielonej Isany) płatek na płytce przez ok. 30 sekund i lakier schodzi bez najmniejszego problemu, nie brudzi przy tym skórek, nie odbarwił też płytki.




W kilku słowach: lakier ma piękny, wiosenny kolor, nadal modne, piaskowe wykończenia, dobrze się nakłada, nie zalewa skórek, ale też nie powoduje smużenia, szybko wysycha, ma niezłą trwałość.
Również przy zmywaniu nie sprawia problemów, wymaga trochę czasu (przytrzymanie nasączonego płatka na płytce), ale po tym zabiegu schodzi z paznokci bez najmniejszego problemu.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pozdrawiam,

38 komentarzy:

  1. Słyszałam sporo o tych lakierach, że są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nie miałam do nich przekonania, ale niektóre kolory są po prostu piękne.

      Usuń
  2. Piękny odcień. W sumie to nie miałam jeszcze żadnego lakieru piaskowego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, odcień jest śliczny, choć musiałam się do niego przekonać.

      Usuń
  3. Kolor bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny kolorek , mam podobny z miss x :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie potrafię polubić tego wykończenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się przekonałam, choć na początku też było mi trudno :)

      Usuń
  6. Bardzo ładny kolor - piaski są teraz na topie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt :) Ale nie każdy lubi takie wykończenie :)

      Usuń
  7. lakier ma piękny kolor - bardzo mi się podoba a nie mam jeszcze takiego u siebie - o dziwo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie za pierwszym razem nie porwał, ale kobieta zmienną jest i teraz bardzo mi się podoba :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Kobiecy, wiosenny, idealny na tę porę roku :) W lecie też sądzę, że dobrze się sprawdzi :)

      Usuń
  9. To jeden z moich ulubionych piasków, kolor ma po prostu idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ja je lubię, bo są dość trwałe. Lubię też cienie do powiek tej marki, a teraz czaję się na matowe pomadki :)

      Usuń
  11. Czy ja wiem, czy mi się podoba ... muszę go zobaczyć live i wtedy Ci powiem ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Live, o live :) Pewnie kiedyś zobaczysz :)

      Usuń
  12. Nie nosze takich kolorów ale nawet ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zazwyczaj nie, ale ten skradł moje serce :)

      Usuń