Obserwatorzy

środa, 27 czerwca 2012

Recenzja - porównanie eyelinerów

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją porównawczą eyelinerów.
Uwielbiam makijaże z kreską, jako właścicielka bardzo jasnych rzęs lubię uwydatniać je właśnie przy pomocy kreski. Może być kredka, liner jednak spełnia tę rolę znacznie lepiej.
Ostatnimi czasy stałam się posiadaczką kilku linerów, które teraz chciałabym dla Was porównać.

Zdjęcie: własne
Powyżej macie w komplecie wszystkie linery w mojej kolekcji oraz dwa pędzelki, których używam do ich nakładania na powieki.

Essence, Eyelinery w żelu

Essence, zdjęcie: własne

Na pierwszy ogień idą moje ukochane linery żelowe. Na pewno wszystkie znacie linery marki Essence, jeśli nie, to warto je poznać.
Ja mam trzy kolory (od lewej):
05 Miami's Ink - piękna szarość
03 Berlin Rocks - cudowny fiolet
01 Midnight in Paris - głęboka czerń

Zalety:
- linery są cudownie miękkie w aplikacji, ale nie rozmazują się
- na bazie Art Deco wytrzymują cały dzień,
- nie kruszą się
- kolory są głębokie
- można nimi osiągnąć efekt bardzo cienkiej kreski, choć mnie niestety rzadko się to udaje.
- są dostępne w doskonałej cenie
- bardzo wydajne
- szklane opakowanie (jest ciężkie, ale ja lubię kosmetyki w szkle)

Wady: 
- bardzo ograniczona gama kolorystyczna.

Ocena: 9/10 (odejmuję punkt za ograniczoną gamę kolorystyczną)
Cena: 13 zł/3 ml (wg wizaz.pl)

INGLOT, konturówka do powiek w żelu

Inglot, zdjęcie: własne
Ten liner również na pewno wiele z Was zna i lubi. Niewątpliwie jest jednym z lepszych dostępnych na rynku żelowych linerów.
Ja mam go w kolorze czarnym 77.

Zalety:
- miękki, bardzo wygodna aplikacja
- nie rozmazuje się, nie osypuje
- wytrzymuje na powiekach cały dzień
- kolor jest głęboki
- bardzo szeroka gama kolorystyczna
- bardzo wydajne


Wady:
- w porównaniu do Essence bardzo wysoka cena
- opakowanie jest plastikowe
- trudniej się nim pomalować niż essence (to moja subiektywna opinia, niestety nie wiem dlaczego tak jest)

Ocena: 8/10
Cena: 35 pln/5,5 g (wg wizaz.pl)

e.l.f. creamy eyeliner

e.l.f., zdjęcie: własne
Z firmy elf posiadam dwa eyelinery kremowe:
gunmetal - stalowy
golden - złoty

Zalety:
- ładne kolory, szeroka gama kolorystyczna
- załączony pędzelek
- utrzymują się cały dzień
- nie rozmazują i nie osypują
- nie odbijają się na górnej powiece

Wady:
- są strasznie ciężkie w nakładaniu, tępe, twarde i nie plastyczne, bardzo ciężko nałożyć je na pędzelek, nie mówiąc już o oku - i to powoduje, że niestety dla mnie są zupełnie do niczego.

Te które mam, mają piękne kolory, niestety trudność aplikacji sprawia, że rzadko ich używam.
Do eyelinerów dołączony jest pędzelek, który niestety jak dla mnie jest do niczego.

Ocena: 2/10 (za kolory i opakowanie)
Cena: ok. 20 pln (allegro)

E.L.F. Eyes Lips Face, Essential Liquid Eyeliner (Płynny eyeliner)

e.l.f., zdjęcie: własne
Skoro już jesteśmy przy marce e.l.f. mam jeszcze jeden liner z tej marki, płynny eyeliner w kolorze black czyli po prostu czarnym.

Zalety:
- kolor jest intensywny, choć trudniej go uzyskać niż przy linerze żelowym (trzeba nałożyć dwie warstwy)
- cieniutki pędzelek umożliwia zrobienie na prawdę cieniutkiej kreski
- trzyma się na bazie cały dzień
- nie osypuje się i nie odbija na górnej powiece
- kolor nie blaknie z upływem dnia
- cena
- spory wybór kolorów

Wady:
- jak dla mnie jest troszkę za rzadki, przez co trudno mi się z nim pracuje
- nie przepadam za pędzelkami w takich linerach, wolę sztyfty (mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi), ten pędzelek jest wprawdzie cieniutki, ale też bardzo giętki

Ocena: 8/10 (odejmuję za konsystencję i pędzelek)
Cena: 15 zł/5 ml (wg wizaz.pl), na allegro dostępny na niecałe 10 zł

Sephora, Eyeliner Longue Tenue [Long-lasting eyeliner]

Sephora, zdjęcie: własne
Z marki Sephora również mam dwa linery:
04 - dark grey (jeszcze w starym opakowaniu, ale nadal go używam bo uwielbiam ten kolor)
02 - glitter black (czarny z drobinkami)

Zalety:
- ładne kolory, ja zakochałam się w tym szarym, taki typowy grafit, czarny jest taki sobie (przez te drobinki)
- utrzymują się cały dzień, bez osypywania
- kolor nie traci intensywności w ciągu dnia (przy czym czarny trzeba kłaść przynajmniej dwie warstwy)
- nie rozmazują się i nie odbijają na górnej powiece
- wspaniały aplikator - nie pędzelek, ale coś w rodzaju sztyftu, bardzo łatwy w "obsłudze", nie ma problemu z namalowanie prostej kreski, choć moim zdaniem ten w starej wersji był lepszy (mniej elastyczny, jak cienki patyczek, obecny się trochę ugina pod naciskiem)

Wady:
- dość długo schną po aplikacji 
- czarny z drobinkami dość trudno się aplikuje (przez te drobinki właśnie)
- cena

Ocena: 7/10
Cena: ok. 30 zł

L'Oreal Bare Naturale (eyeliner mineralny)

L'Oreal, zdjęcie: własne
To mój zdecydowany ulubieniec wśród eyelinerów. Kupiłam go kiedyś na próbę na allegro i będzie ze mną tak długo, jak będą go produkować. Ja mam w kolorze:
903 - defining onyx (czarny).
Ja mam jeszcze w starym opakowaniu, widzę, że teraz jest inne opakowanie.

Zalety:
- idealny do uzyskania subtelnej kreski, na oku wygląda jak kredka
- można nim uzyskać bardzo cieniutką kreskę
- bardzo wygodny pędzelek dołączony do linera
- nie osypuje się, nie odbija, nie rozmazuje
- dobra cena (allegro)
- bardzo wydajny

Wady:
- brak

Generalnie uwielbiam ten liner. Daje piękny efekt do codziennego makijażu, jest wbrew pozorom łatwy w aplikacji,utrzymuje się cały dzień, nie osypuje, nie blednie. Rewelacja.

Ocena: 10/10
Cena: ok. 13 zł (allegro)

Poniżej swatche z przedstawionych powyżej linerów.

Swatche, światło naturalne, zdjęcie: własne
O lewej:
- essence - 05 - miami's ink
- essence - 03 - berlin rocks
- essence - 01 - midnight in paris
- e.l.f. kremowy - gunmetal
- e.l.f. kremowy - golden
- inglot - 77 (czarny)
- l'oreal - 903 - defining onyx
- e.l.f. płynny - black
- sephora - 04 - dark grey
- sephora - 02 - glitter black




Pędzelki do aplikacji linerów

Pędzelki, zdjęcie: własne
Do aplikacji eyelinerów używam zasadniczo dwóch pędzelków:
- do mineralnego: Hakuro H85 (skośny, na zdjęciu na dole)
- do żelowych: Maestro 790 w rozmiarze 1 (jeśli chcę uzyskać bardzo cienką kreskę, w rozmiarze 0).
Pędzelki świetnie się sprawdzają i bardzo ułatwiają aplikację linerów, pozwalają uzyskać zamierzony efekt. Są po prostu świetne.





Mam nadzieję, że moja recenzja będzie dla Was przydatna.
A Wy macie jakieś ulubione linery?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz