Obserwatorzy

czwartek, 28 lutego 2013

Niekosmetycznie - Marzec bez słodyczy

W związku z tym, że nadal staram się utrzymywać dietę i ćwiczyć, zdecydowałam się na nową akcję:

Marzec bez słodyczy
Źródło: Free image courtesy of FreeDigitalPhotos.net
Zasady akcji są proste i wynikają z samej jej nazwy :) Przez cały marzec (do 30. marca, bo 31. to już święta) nie będę jadła w ogóle słodyczy (czekolada, lody, batoniki, ciasta i ciastka, itp.) jak również słonych przekąsek wszelkiego typu (chipsy, paluszki, precelki, itp.). Wykluczam z diety również słodkie napoje.
Pomimo mojej wielkiej miłości do słodyczy mam nadzieję, że uda mi się wytrwać :)

Zachęcam Was do dołączenia się do akcji.

32 komentarze:

  1. Witam :)

    Jesteś bardzo śliczną kobietą i się zastanawiam po co Ci dieta :P :P Mimo wszystko życzę Ci wytrwałości i powodzenia ! Podziwiam bo ja nie mogłabym się odchudzać bo jestem łasuchem :D :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miły komplement :)

      Usuń
  2. Ja bym nie dała rady, a w szczególności gdy już sobie postanowię że nie będę jadła słodyczy, wtedy ciągnie mnie jeszcze bardziej;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to, mam dokładnie tak samo. Ale jak sobie coś postanowię, to najczęściej udaje mi się zdobyć cel :)

      Usuń
  3. Ja nie potrafiłabym sobie odmówić. Uwielbiam słodycze. A Tobie życzę wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No dobrze, aby Cię wesprzeć, mogę wejść z Tobą w ten zakład :) od 1 marca do 30. zero słodyczy i słonych przekąsek, i słodkich napojów. Dobrze, ale czy słodzenie kawy i herbaty jest dozwolone? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, bardzo się cieszę :) Tak, słodzenie kawy i herbaty jest dozwolone, o ile nie zwiększysz ilości cukru, które zawsze dajesz :)

      Usuń
  5. Nie za dużo na raz? Słodkie i słone? Ja na pewno bym nie dała rady, ale Ty Kasiu na pewno! Będę trzymać mocno kciuki! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nie jem słodyczy już od połowy lutego :) na razie dobrze mi idzie. trzeba przetrwać "kryzys", a potem już nawet do słodyczy nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mam taką nadzieję, że uda mi się przetrwać kryzys, a później to już z górki ;)

      Usuń
  7. o rany!ale wyzwanie...podziwiam bo ja chyba bym nie dala rade...chociaz warto cwiczyc silna wole:)
    trzymam kciuki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mawia mój brat, ja mam bardzo silną wolę. Robi ze mną co chce ;) Ale postanowiłam spróbować. Na pewno nie zaszkodzi :)

      Usuń
  8. Ambitnie! Ja bym nie umiała! POWODZENIA!

    OdpowiedzUsuń
  9. chętnie się przyłączę ;) dodaję banerek u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Powodzenia Kasiu, ja się nie piszę, bo już zdążyłam zjeść Princessę :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. nakazy i zakazy, nawet wydane samej sobie, działają na mnie nieskutecznie, z postanowieniami też mam spory kłopot, ale przyłączam się o tyle, że poczułam się zmotywowana do minimalnego przynajmniej działania. Zanim sięgnę po jakąś pychotkę, pomyślę przynajmniej trzy razy czy aby na pewno warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i bardzo dobrze. Nawet jeśli Ci się nie uda cały miesiąc bez słodyczy, to pomyśl o ile mniej słodkiego zjesz :)

      Usuń
  12. Przyłączam się :* Do niejedzenia słodyczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to jest Nas trzy, ja mam teraz wyzwanie, bo jestem u Teściowej na obiedzie, a tutaj obiad bez ciasta i słodkości to nie obiad. Nie chcę jej urazić i kombinuje co tu zrobić :) Nie ugnę się w każdym razie. Obiecuje :)

      Usuń
    2. Super Karolina, cieszę się, że jesteś z nami. Mała, nie daj się.

      Usuń
    3. sukces, nie dałam się :) choć teściowa się skrzywiła, że nie chciałam ciasta. (ona uważa że jeść trzeba i zawsze nakłada bardzo dużo i 2 dania i potem ciasto i człowiek po prostu po posiłku się źle czuje).

      Usuń
  13. Trzymam kciuki! :D Chętnie bym się przyłączyła,ale nie wiem,czy podołam ;p.

    Pozdrawiam i z przyjemnością dodaję do obserwowanych Malinową Koleżankę! :-)
    http://kosmetycznastudnia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz spróbować. To Cię nic nie kosztuje :)

      Usuń
  14. Kasia juz połowa marca i jak Ci idzie? Trzymam kciukasy za wytrwałość:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dniach pojawi się podsumowanie po 2. tygodniach akcji :)

      Usuń