Od pewnego czasu w moim domu królują świece zapachowe jednej tylko marki. Zanim je poznałam, używałam przede wszystkim wosków, głównie trzech marek: Yankee Candle, Kringle Candle i Goose Creek. Marki, o której zapachu napiszę dzisiaj, nie miałam okazji wcześniej testować. Jak wypadła na tle konkurencji?
ScentPlus Melts
Lemon-Melon-Mint
Krótko o marce...
PartyLite to pierwsza znana mi marka m.in. świec i wosków, która prowadzi sprzedaż bezpośrednią. Katalog marki dostępny jest on-line, jednak żeby znaleźć określony zapach trzeba sie trochę naszukać. Firma została stworzona przez jedną kobietę, Mabel Baker, która na początku XX wieku własnoręcznie tworzyła świece. Z początku byy to jedynie prezenty dla rodziny i znajomych, jednak dzięki swojej wielkiej pasji i pomocy męża, przekształciła ten mały interes w duże, przynoszące zyski pprzedsiębiorstwo.
PartyLite Gifts to odłam firmy, bedącej marzeniem i pasją Mabel Baker.
Zapach jest świeży i doskonale nadaje się na obecne, wiosenne dni, w lecie również dobrze się sprawdzi.
Wosk dość łatwo się łamie, jest miękki, ale nie na tyle, aby był plastyczny. Nie kruszy się, w kominku szybko się roztapia i uwalnia aromatyczną kompozycję.
Jeden kawałek wosku wystarcza na maksymalnie dwukrotne palenie, co jest lekkim rozczarowaniem. Woski pozostałych marek pachną nawet po 3 czy 4-krotnym paleniu, oczywiście z każdym paleniem od trzeciego począwszy delikatniej, ale nadal wyczuwalnie. Tutaj przy pierwszym paleniu zapach jest wyczuwalny, choć nie drażniący, przy drugim nadal czuć subtelny aromat. Trzecie palenie pozbawione jest kompletnie zapachu, a wosk wymaga wymiany na świeży kawałek.
Usunięcie wosku z kominka wymaga chwilowego podgrzania i wyjęcia go na ciepło, niestety nie daje się usunąć z kominka po oziębieniu go w lodówce czy zamrażalniku.
Woski marki są nie tylko trudniej dostępne niż inne firmy (sprzedaż bezpośrednia), są także dość drogie, zwłaszcza biorąc pod uwagę ich wydajność. Krążek dziewięciu kawałków wosku kosztuje 40 zł, a każdy kawałek można palić maksymalnie 2 razy, czyli jeden krążek wystarczy nam na 18 paleń, co daje średnią kwotę ok. 2,22 zł za jedno palenie.
Dla porównania, koszt jednego palenia dla wosków konkurencji wynosi odpowiednio:
Goose Creek Candle - 1,33 - 2,00 zł (nawet 3-krotne palenie 1 kawałka, 6 kawałków wosku)
Yankee Candle - 1,25 - 1,87 zł (nawet 4-krotne palenie kawałka, przy podzieleniu tarty na dwie części)
Kringle Candle - 0,8 - 1,20 zł (3-krotne palenie kawałka, wosk składa się z 5-ciu części)
Mała świeca Polskie Świece - 1,30 zł (5-krotne palenie świecy po kilka godzin)
Pomimo, że zapach przypadł mi do gustu, ze względu na utrudnioną dostępność i wysoki koszt raczej nie skuszę się na kolejne zapachy.
-----------------------------------------------------------------------------------
Bardzo dziękuję dystrybutorowi marki PartyLite za możliwość przetestowania produktu.
Opinia jest subiektywna, a fakt otrzymania produktów nieodpłatnie nie miał na nią wpływu.
Pozdrawiam,









































