Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MissX. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MissX. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 kwietnia 2016

Kolorowo na paznokciach - MissX Color Fashion, 235

Dawno nie było postu lakierowego, a że w mojej kolekcji, po Blogerskim Dniu Kobiet w Katowicach pojawiły się nowe kolory, to właśnie na taki post dzisiaj Was zapraszam.

MissX Color Fashion 235


Lakier znajduje się w niewielkiej, szklanej buteleczce o podstawie kwadratu, z przodu widzimy nazwę producenta, na spodzie naklejona jest etykieta z numerem koloru.
Pędzelek osadzony w czarnej nakrętce jest spłaszczony i prosto ścięty, co nie do końca ułatwia aplikację lakieru. Ma dobrą długość i odpowiednią elastyczność, a także odpowiednią dla mojej płytki szerokość.
Kolor na pierwszy rzut oka wygląda na granat, podczas aplikacji okazuje się jednak, że jest to piękny odcień niebieskiego z niewielką domieszką zieleni, czyli innymi słowy ciepły niebieski. Dodatkowo w lakierze zatopione są brokatowe drobiny. Niestety jest on niezwykle trudny do uchwycenia na zdjęciach :( Wydajność standardowa. Lakier ma dobrą konsystencję, dobrze się aplikuje, nie spływa na skórki, ale jest na tyle płynny, że nie utrudnia to aplikacji.
Lakier dość szybko schnie, nie smuży, nie ciągnie się i nie rozlewa nierównomiernie na płytce.
Do pełnego krycia potrzebne są dwie, średniej grubości warstwy.


Choć nie przepadam za granatami, ten kolor szalenie mi się podoba. Sądziłam też, że z uwagi na brokatowe drobiny nie przypadnie mi do gustu, jest jednak wprost przeciwnie. Drobiny są zatopione w lakierze, wyglądają elegancko, dodają mu dużo uroku nie dając efektu dyskoteki. Na paznokciach odcień jest cieplejszy niż w buteleczce, widać w nim odrobinę zieleni.


Trwałość (z bazą i topem) to 7 dni bez większego uszczerbnu. Pojawiły się miejscowo drobne odpryski i bardzo delikatnie starte końcówki, jednak lakier po 7 dniach na paznokciach nadal wyglądał dobrze.
Zmywanie (Isana, wersja z acetonem) bezproblemowe, lakier nie odbarwia płytki i nie brudzi skórek.
Przy czym ja zmywam paznokcie zawsze w ten sam sposób: nasączam płatek kosmetyczny zmywaczem, następnie przykładam ściśle do płytki i przytrzymuję, w zależności od lakiero od 30 do 90 sekund (ten lakier wymagał ok. 50 sekund). Następnie delikatnie pocierając na boki ściagam lakier w kierunku wolnego brzegu paznokcia. W ten sposób potraktowany niemal każdy lakier schodzi płatem bez najmniejszego problemu, na każdy paznokcieć zużywam świeży fragment płatka kosmetycznego. Na koniec przemywam czystym płatkiem wszystkie paznokcie, aby usunąć ewentualne resztki lakieru.



Cena regularna: 6,90 pln
Pojemność: 8 ml
Dostępność: swój otrzymałam od drogerii Sekret Urody, widziałam go również w innych drogeriach on-line

Lakier po 7 dniach noszenia

Z lakieru jestem bardzo zadowolona, choć z początku wydawało mi się, że kolor mi się nie spodoba. Na paznokciach wygląda pięknie, choć odcień jest trudny do określenia, a brokatowe drobiny dodają mu trójwymiarowości. Trzyma się praktycznie bez uszczerbku tydzień (ostatnie zdjęcie), dobrze się mywa, nie odbarwia płytki (na bazie). Z pewnościa jeszcze nie raz zagości na moich paznokciach i cieszę sie, że miałam szansę go przetestować, bo sama pewnie nigdy nie wybrałabym tego koloru.
-----------------------------------------------------------------------------------
Bardzo dziękuję drogerii Sekret Urody za możliwość przetestowania produktu.
Opinia jest subiektywna, a fakt otrzymania produktów nieodpłatnie nie miał na nią wpływu.

Pozdrawiam,