Opis producenta (opakowanie):
Hypoalergiczny preparat w postaci żelu micelarnego delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy i oczu. Struktury micelarne zapewniają niezwykle wysoką skuteczność oczyszczania, dokładnie usuwają makijaż i zanieczyszczenia nie naruszając bariery hydrolipidowej naskórka. Zawarty w preparacie d-panthenol zapewnia naturalny poziom nawilżenia, łagodzi podrażnienia oraz przynosi uczucie natychmiastowego ukojenia. Skóra staje się gładka i czysta. Odzyskuje uczucie świeżości i komfortu.
- dokładnie oczyszcza z makijażu i zanieczyszczeń
- zmniejsza podrażnienia i zaczerwienienia
- posiada właściwości nawilżające
- odświeża skórę i pozostawia uczucie komfortu
Micele to sferyczne cząsteczki składające się z cząstek wodnych i tłuszczowych. W zetknięciu ze skórą cząsteczki tłuszczowe łączą się z sebum i resztkami makijażu, natomiast cząsteczki wodne z kurzem i innymi zanieczyszczeniami. W ten sposób skóra jest dokładnie oczyszczona.
Skład: Aqua, Propylene Glycol, Dosodium Cocoamphodiacetate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Poloxamer 184, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sophora Japonica Leaf Extract, Panthenol, Sodium Hydroxide, Sodium Citrate, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Citric Acid, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone.
Cena: ok. 4 zł/150 ml
Dostępność: Biedronka
Moja Opinia.
Konsystencja/kolor: Kosmetyk ma postać dość gęstego żelu, nieźle rozprowadza się po skórze, ma dobry poślizg, nie pieni się. Żel jest zupełnie przezroczysty. (1 pkt/1).
Zapach: Bardzo przyjemny, pachnie głównie panthenolem. Mnie osobiście bardzo odpowiada, bo kojarzy mi się z wakacjami. (1 pkt/1).
Pojemność/wydajność: Ze względu na dużą gęstość, żel jest dość wydajny.Trudno mi to ocenić dokładnie, bo nie używam go codziennie, a zamiennie z innymi produktami. (1 pkt/1).
Używam go do usuwania resztek makijażu ze skóry, a ostatnio również posłużył mi do umycia pędzli. Demakijażu oczu nie oceniam, bo w tym celu służy mi mleczko.
+ doskonale usuwa puder, podkład, itp. ze skóry
+ pozostawia skórę czystą, niemal "piszczącą"
+ dobrze rozprowadza się po skórze
+ do umycia buzi wystarczy niewielka jego ilość
+ skóra jest gładka i miła w dotyku
+ doskonale sprawdził się do mycia pędzli
+/- nie pieni się
+/- trudno mi ocenić czy faktycznie łagodzi podrażnienia
- skóra po użyciu jest nieprzyjemnie ściągnięta (nie pozostawia uczucia komfortu)
- nie ma obiecywanego nawilżenia skóry
Podsumowanie: W tej cenie jest to bardzo dobry produkt, ładnie czyści skórę z resztek makijażu, choć niestety jej nie nawilża i zostawia spiętą. Ale później i tak zawsze nakładam krem. Do mycia buzi nadaje się świetnie.
Czy kupię ponownie? TAK
Ocena: 7,75 pkt/10
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ogłoszenia parafialne
Ostatnio spotkałam się z Alicją (klik). I choć Alicja twierdzi, że jestem sponsorką jej bloga (gruba przesada), to wierzcie, nie pozostaje mi dłużna. Przytaszczyłam od niej do domu wielką torbę wypełnioną samymi dobrociami.
Oddam w dobre ręce, zupełnie za darmo, jedną z płyt z ćwiczeniami Ewy Chodakowskiej z miesięcznika Shape. Mam jedną w nadwyżce, Turbo Spalanie. Jedyne za co będziecie musiały zapłacić to przesyłka, na Śląsku możliwy odbiór osobisty. Jeśli któraś z Was wyrazi chęć otrzymania płyty, proszę o informację w komentarzu pod spodem wraz z podaniem adresu e-mail w celu ustalenia szczegółów.
Przypominam również o trwającym konkursie, zachęcam Was do udziału.
Zgłaszać się możecie tutaj.













