Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tisane Suntime. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tisane Suntime. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 listopada 2014

Recenzja - Tisane Suntime - pomadka ochronna

Pomadki i balsamy pielęgnacyjne do ust są ze mną zawsze. Przynajmniej jeden taki produkt mam w każdej kurtce i bluzie, w torebce i wszędzie, gdzie może mi się przydać. Jeździła nawet ze mną jedna w aucie, ale niestety letnie upały szybko się z nią rozprawiły ;)
Pomadkę o której napiszę Wam dzisiaj dostałam od Kapryska, do przetestowania. Czy jestem z niej zadowolona? Zapraszam na recenzję.

TISANE Suntime
Pomadka ochronna


Co mówi producent? (www)
Kosmetyk naturalny przeznaczony do pielęgnacji i ochrony ust z filtrem UVA/UVB SPF 30.

Działanie:
Chroni usta przed skutkami silnego nasłonecznienia.
Chroni usta przed niekorzystnym wpływem czynników atmosferycznych.
Regeneruje naskórek ust uszkodzony wskutek działania słońca, wody, wiatru, zimna, zimna oraz opryszczki.
Wygładza, nawilża, odżywia usta szorstkie i spierzchnięte.

Skład: Niestety gorszy od składu klasycznego Tisane. Nie jest źle, jednak jak na produkt tej marki czuję się zawiedziona.

Ricinus Communis Seed Oil - olej rycynowy, emolient
Isopropyl Myristate - substancja filmotwórcza, emolient
Sucrose Tetrastearate Triacetate - emolient, emulgator, kondycjoner
Paraffin - parafina, emolient tłusty, może być komedogenny
Copernicia Cerifera Cera - naturalny wosk roślinny, emolient, substancja filmotwórcza, kondycjoner
C12-15 Alkyl Benzoate - substancja przeciwbakteryjna, emolient, kondycjoner
Titanium Dioxide (nano) - filtr UV
Cera Alba - wosk pszczeli, emolient, emulgator, substancja filmotwórcza, składnik kompozycji zapachowej
Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine - kondycjoner, filtr UV
Lanolin - składnik pochodzenia zwierzęcego, antystatyk, emolient, emulgator, kondycjoner, substancja powierzchniowo czynna
Olea Europaea Fruit Oil - olejek z owoców oliwki, kondycjoner, składnik kompozycji zapachowej
Mel - miód, emolient, humekant, nawilżacz
Echinacea Purpurea & Melissa Officinalis Extract & Silybum Marianum Extract - ekstrakty roślinne z echinacea (kondycjoner, substancja nawilżająca i tonizująca), melissy (kondycjoner) i ortopestu plamistego (kondycjoner)
Butyrospermum Parkii Butter Extract - ekstrakt z masła shea, kondycjoner
Theobroma Cacao Seed Butter - masło kakaowe, emolient, kondycjoner, substancja ochronna
Aluminum Stearate - substancja przeciwtrądzikowa, stabilizator emulsji, regulator lepkości
Glyceryl Stearate - emolient, emulgator
Lauryl PEG/PPG-18/18 Methicone - kondycjoner
Tocopheryl Acetate - pochodna witaminy E, kondycjoner, antyoksydant
Parfum - substancje zapachowe
Propylene Glycol - humekant, kondycjoner, rozpuszczalnik, regulator lepkości
Ethyl Vanillin - etylowanilina, składnik kompozycji zapachowej
Caprylhydroxamic acid - chelat
Caprylyl Glycol - emolient, emulgator, kondycjoner
Glycerin - gliceryna, humekant, hydrofilowa substancja nawilżająca
Polyhydroxystearic Acid - emulgator
Alumina - regulator lepkości
BHA - antyoksydant
Hexyl Cinnamal - składnik kompozycji zapachowej

Cena regularna: 13,19 zł
Pojemność: 4,3 g.
Dostępność: zapewne w Superpharm, Rossmann, może w innych drogeriach

Moja opinia.
Opakowanie +/-
Typowy sztyft, plastik jest średniej jakości, niestety zamknięcie na początku bardzo ścisłe z czasem (dość szybko) wypracowało się, nie zaryzykowałabym noszenia jej w torebce. Dodatkowo sztyft zapakowany jest w blister, dzięki czemu mamy pewność, że nikt pomadki przed nami nie używał.

Konsystencja/kolor +/-
Pomadka jest twarda, wprawdzie pod wpływem ciepła ust mięknie, jednak nałożenie jej na usta jest dość męczące. Kolor: miodowy.

Zapach +/-
O ile zapach klasycznego Tisane uwielbiam, o tyle ta pomadka pachnie... dziwnie. Niby jest w niej wanilia, ale przebija się też zapach cytrusów, a takie połączenie nie do końca mi odpowiada.

Pojemność/wydajność +
Ze względu na wysoką twardość i gęstość wydajność oceniam bardzo wysoko.

Co mi się podoba:
+ forma sztyftu - dużo bardziej higieniczna aplikacja niż w przypadku wersji słoiczkowych
+ całkiem nieźle nawilża usta
+ "przykleja się do ust", dlatego dość długo się na nich utrzymuje
+ zawiera filtr UV

Co jest mi obojętne:
+/- cena 

Co mi się nie podoba:
- gorszy skład niż w przypadku wersji klasycznej
- średni zapach
- potwornie bieli usta, przez co przy moim dość jasnym odcieniu wyglądam w niej dość trupio
- pozostawia na skórze tłusty, parafinowy, lepiący się film
- brzydko schodzi kulkując się
- nie dożyła denka, gdyż złamała się i nie nadawała do dalszego używania, zużyłam jej około połowę


W kilku słowach: Pomadka nie jest zła, spełnia swoje zadanie, jest wydajna i dobrze sprawdzi się na plaży czy podczas narciarskich wojaży na zimowych stokach. Na co dzień, z uwagi na bielenie, średni zapach i tłusty film jaki pozostawia, raczej nie polecam. Jak już wspomniałam, nie jest zła, ale mnie niestety nie przekonała.

Czy kupię ponownie?
NIE, ze względu na zapach

Ocena ogólna (max. 10 pkt.):
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opinia jest subiektywna.

Pozdrawiam,